Dotyczyły one pracownicy zatrudnionej przez osobę fizyczną, która jest ubezpieczona w szczególnym systemie zabezpieczenia społecznego pracowników domowych. W listopadzie 2019 r. kobieta wystąpiła do Tesoreria General de la Seguridad Social (powszechnej kasy ubezpieczeń społecznych) z wnioskiem o opłacanie składki z tytułu ubezpieczenia na wypadek bezrobocia, aby nabyć prawa do odpowiednich świadczeń. Urząd oddalił jej wniosek, argumentując, że takie uprawnienie jej nie przysługuje, bo jest ubezpieczona jako pracownik domowy. Pracownica wniosła skargę do sądu administracyjnego, argumentując, że gdy zatrudnienie pracownika domowego ustaje z przyczyn od niego niezależnych, to wspomniane przepisy stawiają go w trudnej sytuacji – nie może bowiem otrzymać ani zasiłku dla bezrobotnych, ani świadczeń pomocy społecznej, które są uzależnione od wygaśnięcia prawa do tego pierwszego.
Sąd nabrał wątpliwości, czy hiszpańskie ustawodawstwo nie narusza art. 4 dyrektywy Rady (79/7/EWG) z 19 grudnia 1978 r. w sprawie stopniowego wprowadzania w życie zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zabezpieczenia społecznego (Dz.U. WE z 1979 r. nr L 006). Pracownicy domowi bowiem to w większości kobiety, a art. 4 mówi, że zasada równego traktowania oznacza brak jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu na płeć – zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio – w zakresie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne. Sąd zawiesił postępowanie i wystąpił do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi, czy w tym przypadku ma miejsce zakazana przez dyrektywę dyskryminacja ze względu na płeć.