Od najbliższego wtorku do końca lipca członkowie otwartych funduszy emerytalnych będą mieć możliwość zmiany sposobu oszczędzania na przyszłą emeryturę. Wprowadzona zostanie dobrowolność oszczędzania w OFE. Składka osób, które nie zdecydują się na taki sposób gromadzenia środków na starość, w całości trafi na indywidualne subkonto w ZUS.

Swobodę decyzji zyskają osoby urodzone po 31 grudnia 1968 r., które dotychczas przymusowo musiały odprowadzać składki do otwartych funduszy. Ci, którzy sami nie chcieli wybrać żadnego funduszu, byli losowani przez ZUS. Teraz się to zmieni.

Ważne miesiące

Po raz pierwszy od 1999 r. osoby ubezpieczone mają możliwość realnego wyboru, gdzie chcą odprowadzać składki z II filaru. Taką możliwość wprowadziła ustawa z 6 grudnia 2013 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z określeniem zasad wypłaty emerytur ze środków zgromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1717). Zgodnie z nią osoba zainteresowana dobrowolnym oszczędzaniem w OFE zostanie zobowiązana do złożenia oświadczenia w tej sprawie. Można będzie je składać od 1 kwietnia 2014 r. do 31 lipca 2014 r.

– Osoby chore lub bez możliwości złożenia oświadczenia w tym okresie, nie będą mogły występować do ZUS o wskazanie innej daty. Jest to termin zawity, którego nie można przywrócić – wyjaśnia Karolina Miara, adwokat z Warszawy specjalizujący się w sprawach ubezpieczeniowych.

Co istotne nie ma znaczenia, jaka jest przyczyna niezłożenia takiego oświadczenia. Osoby, które zapomną o przesłaniu takiego dokumentu do ZUS, będą musiały poczekać do następnego okresu transferu. Tegoroczna możliwość wyboru nie jest bowiem ostateczna. Ustawa wprowadzająca dobrowolność członkostwa w OFE przewiduje również tzw. okienka transferowe, podczas których ubezpieczeni będą mogli ponownie zdecydować, czy chcą, aby ich składka emerytalna z II filaru w całości trafiała do ZUS, czy też była dzielona pomiędzy subkonto, a OFE. Po raz kolejny o miejscu oszczędzania będzie można zadecydować w 2016 r. Kolejne cztery miesiące (od kwietnia do lipca) na taki wybór będą wypadać systematycznie co cztery lata (w 2020 r., 2024 r., 2028 r. itd.)

List lub internet

Osoba zainteresowana dobrowolnym przekazaniem swojej składki do OFE może złożyć wspomniane oświadczenie w formie:

● papierowej – taki dokument będzie dostępny w każdej terenowej jednostce organizacyjnej ZUS,

● elektronicznej.

Pismo złożone w drugiej formie musi być uwierzytelnione z wykorzystaniem kwalifikowanego certyfikatu, w rozumieniu art. 3 pkt 12 ustawy z 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz.U. z 2013 r. poz. 262). Można także skorzystać z profilu zaufanego ePUAP wskazanego w art. 3 pkt 14 ustawy z 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz.U. z 2013 r. poz. 235).

Dopuszczalne jest również wykorzystanie innych technologii umożliwiających identyfikację składającego oświadczenie. W takim przypadku dokument taki musi spełniać warunki określone w art. 20a ust. 2 ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (m.in. umożliwiać potwierdzenie autentyczności).

Osoby, które zdecydują się na złożenie papierowego oświadczenia, mogą to zrobić osobiście albo wysłać taki dokument listem poleconym (najlepiej za potwierdzeniem odbioru).

– To ważne, bo osoby, które nie złożą żadnego oświadczenia, automatycznie trafią do ZUS – tłumaczy Bartosz Nowak, radca prawny.

Z kolei osoby dopiero rozpoczynające pracę będą mogły od razu zdecydować, czy chcą, aby część ich składki emerytalnej trafiała do OFE. W przypadku braku zawarcia umowy z otwartym funduszem składki emerytalne będą trafiały w całości do ZUS.

Dziedziczenie środków

Bez względu na to, gdzie trafią pieniądze z II filaru, nadal będą podlegać dziedziczeniu. Warto wiedzieć, że w przypadku wyboru ZUS składki z II filaru w całości trafią na subkonto, które też obowiązuje zasada dziedziczenia, tak jak w przypadku OFE. Jeżeli osoba będąca członkiem otwartego funduszu lub posiadaczem subkonta w ZUS w chwili śmierci pozostaje w związku małżeńskim, połowa środków zgromadzonych w OFE lub na subkoncie (w przypadku istnienia małżeńskiej wspólności majątkowej) zostaje przekazana małżonkowi, na jego rachunek OFE lub subkonto w ZUS. Pozostała część środków zgromadzonych w otwartym funduszu zostanie przekazana osobom wskazanym przez zmarłego.

Wypłata dokonywana jest bezpośrednio na rzecz tych osób i następuje w formie jednorazowego przekazania pieniędzy lub w ratach płatnych przez okres nie dłuższy niż 2 lata (zgodnie z pisemną dyspozycją osoby uprawnionej). Jeśli zmarły nie wskazał osób uprawnionych, środki te wchodzą w skład masy spadkowej.

Ograniczony wybór

Ustawa w sposób jednoznaczny określa, że prawo wyboru mają obecni członkowie OFE, którym zostało więcej niż 10 lat do osiągnięcia wieku emerytalnego. Zasada ta wynika z art. 22 ust. 3d ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z nim ZUS zaprzestaje odprowadzania do otwartego funduszu emerytalnego składek, od dnia następującego po poinformowaniu przez zakład otwartego funduszu o obowiązku przekazania środków zgromadzonych na rachunku członka OFE na fundusz emerytalny FUS. Operacja ma związek z ukończeniem przez ubezpieczonego wieku niższego o 10 lat od wieku emerytalnego.

– Skoro zatem ZUS nie odprowadza za te osoby składek do OFE z definicji, to nie mogą one złożyć oświadczenia, że chcą pozostawić część swojej składki emerytalnej w otwartym funduszu – wyjaśnia Paweł Pelc, radca prawny, wiceprezes Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE.

Związkowcy zwracają uwagę, że przy tak wielkiej operacji, jaką jest wybór między zakładem a OFE, może dojść do nieprawidłowości.

– Może się okazać, że osoba której brakuje 10 lat do emerytury, odprowadza składki do OFE jeszcze przez dwa lub nawet trzy lata – zauważa Andrzej Strębski, ekspert ubezpieczeniowy OPZZ.

Związki podkreślają, że pozbawienie osób starszych wyboru sposobu oszczędzania jest wyjątkowo niekorzystne dla tych, którzy chcą dłużej pracować.

– Nie wiadomo, gdzie trafią składki z II filaru za okres pracy po przejściu na emeryturę, jeśli dana osoba będzie chciała pracować np. do 70. roku życia. Zażądamy od rządu wyjaśnia, czy po zamknięciu takiego konta środki trafią na subkonto czy do ZUS. O ile bowiem w pierwszym przypadku pieniądze te są dziedziczone, to w przypadku ZUS rodzina nie ma prawa do wypłaty – dodaje Andrzej Strębski.