Autopromocja

Zamiast likwidować OFE, zlikwidujmy przywileje

21 marca 2013

Nie OFE, lecz przywileje emerytalne są przyczyną zadłużenia państwa i hamulcem rozwoju. Odkładając cząstkę wynagrodzenia na starość, nie obciążam państwa, tylko zasilam w kapitał. Z kolei finansowanie przywilejów emerytalnych ogranicza możliwości inwestowania i rozwoju. Zamiast likwidować OFE, zlikwidujmy przywileje.

Zwolennicy likwidacji OFE zapewniają, że nie trzeba obawiać się o bezpieczeństwo przyszłych emerytur, bo zapisywane na naszych kontach w ZUS składki są chronione przez konstytucję. Jednak konstytucja nie ochroni nas przed skutkami starzenia się społeczeństwa.

Wysokość waloryzacji indywidualnych kont emerytalnych w ZUS zależy od liczby pracujących i przeciętnej wysokości płac. Taki mechanizm waloryzacji został przyjęty, aby obciążenie kolejnych pokoleń kosztami utrzymania emerytów pozostawało na stałym poziomie, aby składki emerytalne zawsze wynosiły 1/5 część wynagrodzenia. Żyjemy coraz dłużej, rodzi się mniej dzieci, liczba osób w wieku produkcyjnym maleje. Waloryzacja naszych składek w ZUS będzie więc coraz mniejsza. Dlatego właśnie obok ZUS utworzono fundusze emerytalne. W przyszłości połowa naszej emerytury powinna pochodzić ze składek płaconych przez nasze dzieci, a połowa z oszczędności zgromadzonych w funduszach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.