O tyle wzrośnie w przyszłym roku przeciętne świadczenie. Najniższe – 0 31 zł. Pod warunkiem że wskaźniki dotyczące inflacji i płac będą takie, jak prognozuje rząd.

Według rządowych założeń, zamieszczonych w aktualizacji programu konwergencji, inflacja w tym roku ma wynosić 2,3 proc., zaś płace w gospodarce narodowej wzrosną nominalnie o 5,7 proc. Po uwzględnieniu tempa podwyżek cen realny wzrost pensji wynosiłby ok. 3,5 proc.

Z naszych wyliczeń opartych na tych wskaźnikach wynika, że w przyszłym roku seniorzy mogą liczyć na mniej więcej 3-proc. podwyżkę świadczeń, a więc minimalnie większą od tegorocznej. Nominalnie najniższa emerytura może wzrosnąć o 31 zł, a przeciętna o prawie 66 zł. Czy rzeczywiście tak będzie, zależy przede wszystkim od tego, czy rządowe prognozy się sprawdzą. A co do tego nie ma pewności.