Miasta powyżej 100 tys. mieszkańców od 2026 r. będą mogły kupować wyłącznie zeroemisyjne autobusy. Resort klimatu zapowiada wsparcie kwotą przynajmniej 10 mld zł, zostawia jednak furtkę dla obsługi linii podmiejskich.
Przechodzenie na autobusy elektryczne i wodorowe wymuszą zapisy znowelizowanej przez Sejm ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Część posłów podczas prac nad projektem apelowała o dopuszczenie możliwości kupowania autobusów na biogaz. Resort klimatu uznał jednak, że to będzie niezgodne z zapisami Krajowego Planu Odbudowy. Wprowadzono za to zmianę, z której wynika, że pojazdów zeroemisyjnych nie trzeba będzie kupować do obsługi linii podmiejskich. Jak się dowiedział DGP, te wyłączenia wylobbowały m.in. Poznań i Katowice.
– Konieczność nabywania wyłącznie drogiego w zakupie taboru elektrycznego lub równie horrendalnie drogiego w eksploatacji taboru wodorowego będzie skutkować przesuwaniem środków z eksploatacji na inwestycje – uważa Marcin Gromadzki z firmy doradczej Public Transport Consulting.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.