Reklama
Informowaliśmy o tym w DGP nr 137/2021 „Bez stref czystego transportu w miastach”. Prace nad nowelizacją, w tym dotyczące SCT, toczyły się od wielu miesięcy. Projekt był konsultowany z organizacjami działającymi na rzecz czystego powietrza, w tym z Polskim Alarmem Smogowym. Uzgodniono, że ograniczenia dla najbardziej trujących pojazdów miały obowiązywać w miastach, w których przekroczona jest roczna norma stężenia dwutlenku azotu. Projekt na etapie prac rządowych trafił do komisji prawniczej, jednak już bez przepisów dotyczący SCT. Powodem ich usunięcia są – jak zaznacza resort klimatu – uwagi i wątpliwości w zakresie zmiany przepisów dotyczących SCT zgłoszone na etapie prac rządowych.
Utworzenie stref czystego transportu zakłada Krajowy Plan Odbudowy (KPO). Obecne przepisy pozwalają na tworzenie ich tylko miastom powyżej 100 tys. mieszkańców. W dodatku na ich podstawie do stref mogą wjeżdżać wyłącznie samochody z napędem elektrycznym, wodorowym i napędzanym gazem ziemnym. Natomiast w KPO znajdujemy zapowiedź, że zostaną wprowadzone nowe rozwiązania ustawowe w zakresie obowiązkowych stref, zakładające, iż obligatoryjnie powstaną one w miastach o liczbie mieszkańców powyżej 100 tys., gdzie występuje przekroczenie poziomów szkodliwych substancji. Nowelizacja ustawy o elektromobilności ma umożliwiać wprowadzanie takich stref we wszystkich obszarach miejskich, niezależnie od liczby mieszkańców.
Etap legislacyjny
Projekt skierowany do komisji prawniczej