Niemcy poprą inicjatywę Komisji Europejskiej zakładającą opłaty za emisje z transportu drogowego i sektora mieszkaniowego – wynika z dokumentów, do których dotarły media. Ale przeciwni temu rozwiązaniu są Zieloni, którzy już wkrótce – po jesiennych wyborach – mogą stać się wiodącą siłą w tamtejszym rządzie.
Szczegóły propozycji Brukseli dotyczących wdrażania nowych celów klimatycznych na 2030 r., w tym reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS), a także tzw. opłaty granicznej, czyli cła na wysokoemisyjne produkty importowane z krajów o słabszych regulacjach klimatycznych, mieliśmy poznać w tym miesiącu. Ostatecznie mają ujrzeć światło dziennie dopiero w połowie lipca. To m.in. efekt kontrowersji, jakie wzbudzają postulaty związane z ETS-em. Aby propozycje Komisji weszły w życie, wymagać będą zgody państw członkowskich i europarlamentu.