statystyki

Powodzie spowodowane suszą. Co w tej sprawie robi władza?

autor: Marceli Sommer25.06.2020, 09:25; Aktualizacja: 25.06.2020, 09:28
Podtopienia, którymi żyją dziś media i politycy, nie świadczą o tym, że pożegnaliśmy się z suszą.

Podtopienia, którymi żyją dziś media i politycy, nie świadczą o tym, że pożegnaliśmy się z suszą.źródło: ShutterStock

Deszczowe maj i czerwiec zwiększają szanse na uniknięcie najdotkliwszego wariantu suszy. Nie oznacza to jednak wcale, że problem zniknął.

We dług wielu specjalistów na skutek skumulowanych deficytów wody z poprzednich lat oraz bezśnieżnej zimy tegoroczna susza miała być najgorsza od dekad. Niektórzy mówili nawet o suszy stulecia. Pod koniec kwietnia synoptyk Paweł Staniszewski, hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), mówił, że żeby ją zażegnać, musiałoby w Polsce padać regularnie przez trzy miesiące.

Po niemal całkowicie pozbawionym opadów kwietniu – na blisko dwóch trzecich terytorium Polski spadło wówczas mniej niż 10 mm deszczu, a na ponad jednej trzeciej mniej niż 5 mm – przyszedł jednak chłodny i wilgotny maj, w którym opady w przeważającej części kraju mieściły się w normie lub ją przekroczyły, a IMGW, podsumowując ten miesiąc, stwierdził „definitywny koniec suszy atmosferycznej”. Najwięcej padało w Polsce południowo-wschodniej (suma opadów dla woj. podkarpackiego i małopolskiego przekroczyła 120 mm), najmniej – w północno-zachodniej (w Lubuskiem i Zachodniopomorskiem opady oscylowały wokół 40 mm).

Nie potwierdziły się też początkowe prognozy instytutu, które zapowiadały suchy czerwiec i realny powrót zagrożenia suszą hydrologiczną. W ostatnich tygodniach w wielu regionach Polski padało niemal codziennie, a gwałtowny charakter opadów spowodował podwyższenie stanów rzek oraz liczne podtopienia. Tylko do wtorku suma czerwcowych opadów w czterech województwach (lubelskie, mazowieckie, opolskie i podkarpackie) przekroczyła 100 mm, a bliskie tego progu były też woj. kujawsko-pomorskie i podlaskie. W ostatnich dniach stan alarmowy przekroczony został na ponad 20 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły i Odry.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • StAAbrA(2020-06-26 19:26) Zgłoś naruszenie 11

    Zas**ne jewrejskie rządy .... , paru dziur na wodę nie potrafią wykopać .... , paru rzek pogłębić ... , tłuki kaflaste ... Przez 30 lat !!!

    Odpowiedz
  • Bert(2020-06-25 22:51) Zgłoś naruszenie 11

    władza zakończyła suszę i zorganizowała deszcz, a co w tej sprawie zrobiła opozycja i gazeta prawna ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie