Programy środowiskowe i w zakresie energetyki odnawialnej szybko się nie skończą [WYWIAD]

autor: Zofia Jóźwiak10.07.2019, 08:00; Aktualizacja: 10.07.2019, 10:37
Artur Michalski zastępca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Artur Michalski zastępca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnejźródło: Materiały Prasowe

 W najbliższym czasie mamy zamiar uruchomić wsparcie na nieduże indywidualne źródła energii dla rolników i gospodarstw domowych. Głównie będzie to fotowoltaika, ewentualnie kolektory słoneczne - mówi Artur Michalski zastępca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Samorządy skarżą się, że możliwości dofinansowania do odnawialnych źródeł energii jest jak na lekarstwo, zwłaszcza jeśli chodzi o wsparcie bezzwrotne. Jakie są szanse na poprawę sytuacji?

Te gminy, które naprawdę są zainteresowane inwestowaniem w odnawialne źródła energii, powinny dobrze przyjrzeć się naszym propozycjom, na przykład programowi „Polska geotermia+”. Dzięki niemu samorządowe spółki i przedsiębiorcy mogą sfinansować budowę nowej albo rozbudowę starej ciepłowni, elektrociepłowni czy elektrowni, która będzie wykorzystywać złoże geotermalne; łącznie z wykonaniem odwiertu badawczego.

Są to dotacje czy pożyczki?

To program dotacyjno-pożyczkowy. Jest możliwość dotacji do 40 proc. i pożyczki do 100 proc. finansowania na okres do 20 lat. Przy czym przy finansowaniu pierwszego odwiertu badawczego wysokość dotacji może wzrosnąć do 50 proc. Dotacja do 50 proc. jest przewidziana także przy inwestycjach związanych z technologiami ORC, czyli takimi, które umożliwiają wykorzystanie ciepła o niskich temperaturach. Przykładowo tego rodzaju inwestycję przewiduje Geotermia Podhalańska.

Do kiedy można ubiegać się o to wsparcie i jakie środki przewidziano na ten program?

Wnioski można składać do 20 grudnia br. lub do wyczerpania środków. Warto się jednak pospieszyć, bo zainteresowanie jest spore, a na cały program przeznaczono 600 mln zł.

A co dla tych, którzy ciepłych źródeł nie mają?

Na przykład program „Ciepłownictwo powiatowe – Pilotaż”. Jest to oferta kierowana przede wszystkim do mniejszych miast, poniżej 100 tys. mieszkańców, dla obiektów, których tzw. moc zamówiona wynosi nie więcej niż 50 MW. Tu adresatem wsparcia są tylko spółki, w których samorządy mają ponad 70 proc. udziałów.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie