Brak zapisanych w prawie standardów dla zakładów przetwarzających zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny to ogromne wyzwanie dla sprawdzających branżę audytorów.
Reklama
Zwraca na to uwagę Ogólnopolska Izba Gospodarcza Ochrony Środowiska. I informuje, że audytorzy postanowili zadziałać sami.
– Z uwagi na brak aktywności ze strony Ministerstwa Środowiska sami postanowiliśmy podjąć prace nad Kodeksem Dobrych Praktyk.
Od naszych członków dowiadujemy się, że przeważająca część audytorów, właścicieli oraz menedżerów zarządzających zakładami przetwarzania chce takich ujednoliconych kryteriów, dzięki którym wyniki przeprowadzonych audytów będą wiarygodne i miarodajne – mówi Jacek Korzeniewski, koordynator ds. audytu ZSEE oraz opakowań w Polskim Rejestrze Statków.
Niezależnie od tego branża jednak domaga się od resortu większej aktywności. Skoro bowiem tak często jest mowa o nieprawidłowościach, należy dać jasne wytyczne, co i w jaki sposób należy sprawdzać.