statystyki

Kurtyka: Szczyt ONZ bez gwarancji porozumienia [WYWIAD]

autor: Karolina Baca-Pogorzelska29.11.2018, 07:32; Aktualizacja: 29.11.2018, 10:10
Michał Kurtyka, prezydent COP24, wiceminister środowiska, były wiceminister energii fot. Wojtek Górski

Michał Kurtyka, prezydent COP24, wiceminister środowiska, były wiceminister energii fot. Wojtek Górskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Wyzwaniem, przed którym stoję, jest to, by każda z delegacji, wracając do domu, mogła powiedzieć: nasze kluczowe postulaty zostały wzięte pod uwagę - mówi dla DGP Michał Kurtyka

Przez dwa tygodnie Katowice będą gospodarzem szczytu klimatycznego ONZ. Odbywający się po raz 24. COP (Conferences of the Parties – Konferencje Stron) Polska gości już po raz trzeci, ale czwarty raz mu przewodniczy: pierwszy raz w Bonn w 1999 r., potem w 2008 r. w Poznaniu i w 2013 r. w Warszawie.

Dlaczego spotkanie przedstawicieli ok. 190 krajów świata w Katowicach jest istotne, skoro w 2015 r. w Paryżu podpisane zostało nowe porozumienie klimatyczne? Strony zobowiązały się wówczas, by w perspektywie 2100 r. nie dopuścić do wzrostu globalnej temperatury o więcej niż 2 stopnie Celsjusza. Można powiedzieć, że porozumienie paryskie było dokumentem kierunkowym, do którego teraz trzeba stworzyć przepisy wykonawcze. I właśnie w Katowicach ma powstać zbiór odpowiedzi na pytania, jak postanowienia z 2015 r. realizować.

Dokument negocjowany na Śląsku liczy ok. 300 stron. Zostanie uznany za przyjęty, jeśli pod koniec obrad żadna z delegacji nie powie, że wnosi do niego sprzeciw.

Gdyby ktoś w ogóle nie wiedział, po co 26 tys. ludzi przyjedzie w grudniu na szczyt klimatyczny ONZ do Katowic, to jakby mu pan to wytłumaczył?

Jako gospodarz chcielibyśmy, by świat zgodził się co do tego, w jaki sposób będzie prowadził politykę klimatyczną. Dziś jesteśmy na poziomie posiadania uzgodnionych pewnych pryncypiów, czyli porozumienia paryskiego. Dokument ten został przyjęty w 2015 r., liczy 29 artykułów i stanowi zbiór ogólnych zasad. Państwa trzy lata temu umówiły się, że będą je respektować. W Katowicach będziemy dyskutować nad tym, czym jest globalna polityka klimatyczna w oparciu o te pryncypia. Negocjowane będą szczegółowe zasady wdrożenia porozumienia paryskiego. Określimy również, w jaki sposób wszystkie państwa świata będą podejmowały wspólne działania na rzecz ochrony klimatu.

Użył pan słowa klucza „wszystkie”. Jak to się ma do decyzji jednego z głównych graczy i emitentów gazów cieplarnianych, czyli USA, o wycofaniu się z porozumienia paryskiego?

Niewątpliwie nieobecność któregoś państwa strony jest wyzwaniem dla przygotowania skutecznego pakietu wdrożeniowego porozumienia paryskiego. Zwłaszcza jeśli pod uwagę weźmiemy znaczenie tego dokumentu. Porozumienie paryskie jest historyczne – ratyfikowały je już 184 państwa. Nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji, nawet po podpisaniu protokołu z Kioto. Co prawda USA zadeklarowały wyjście z porozumienia paryskiego, ale proces ten trwa i będzie mógł się formalnie zakończyć dopiero w 2020 r. Na razie Stany Zjednoczone są więc częścią dyskusji, a amerykańska delegacja przyjedzie do Katowic i będzie negocjować.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • lelumpolelum(2018-11-29 11:34) Zgłoś naruszenie 20

    Spotkania typu COP czy Paryż oraz ich ustalenia nie mają żadnego wpływu na wielkość globalnej emisji CO2. Ludzi to nie interesuje. Proszę sobie wyguglać wykres obrazujący wielkość globalnej emisji CO2 (rośnie) i koszty organizowania poszczególnych spotkań typu COP (także rosną). Katowice to po prostu kolejna okazja do wakacyjnego wyjazdu dla elitarnej grupy przedstawicieli państw i nic poza tym. Szkoda, że dziennikarzom brakuje podstawowej wiedzy i głębszej refleksji nad podejmowanym tematem. Dqr44O3WkAc9qFi.jpg

    Odpowiedz
  • wjw(2018-11-29 12:21) Zgłoś naruszenie 00

    W równym skutkiem możemy się umawiać co do zmiany np. orbity Ziemi...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie