Raport na temat globalnego ocieplenia o 1,5 st. C został zatwierdzony przez Międzynarodowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC). Będzie podstawą naukową szczytu COP24 w Katowicach
W grudniu rządy dokonają przeglądu porozumienia paryskiego, aby przeciwdziałać zmianom klimatycznym. Zatwierdzony w sobotę raport IPCC będzie podstawą do dyskusji w Polsce.
– Jednym z kluczowych przesłań jest to, że widzimy już konsekwencje globalnego ocieplenia o 1 st. C: ekstremalne warunki pogodowe, podnoszenie się poziomu mórz, zmniejszanie się lodu w Arktyce – wyliczał Panmao Zhai, współprzewodniczący grupy roboczej IPCC. Porozumienie paryskie zakładało, że świat nie może dopuścić do globalnego ocieplenia o 2 st. C. Tymczasem naukowcy udowodnili, że 0,5 st. różnicy, a więc niedopuszczenie do wzrostu o 1,5 st. C, jest o wiele korzystniejsze.
Reklama
Na przykład do 2100 r. poziom morza – przy założeniu wzrostu temperatury o 1,5 st. C – wzrósłby o 10 cm mniej niż przy 2 st. C. Prawdopodobieństwo uwolnienia Oceanu Arktycznego od lodu w lecie w przypadku 1,5 st. C może nastąpić raz na wiek, a w przypadku 2 st. C już raz na dekadę.
W raporcie czytamy, że ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 st. C wymagałoby szybkich przemian m.in. w energetyce, przemyśle, budownictwie, transporcie. Emisja dwutlenku węgla spowodowana przez człowieka musiałaby spaść do 2030 r. o ok. 45 proc. w porównaniu z poziomem z 2010 r., osiągając całkowite zero ok. 2050 r. Koniecznością staje się m.in. odejście od spalania węgla.

Reklama
– Ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 st. C w porównaniu z 2 st. C zmniejszyłoby wpływ klimatu na ekosystemy, zdrowie ludzkie i samopoczucie, ułatwiając osiągnięcie celów zrównoważonego rozwoju ONZ – powiedział Priyadarshi Shukla, współprzewodniczący III grupy roboczej IPCC.
– Decyzje, które dziś podejmujemy, są kluczowe dla zapewnienia bezpiecznego i zrównoważonego świata dla wszystkich, zarówno teraz, jak i w przyszłości – uważa Debra Roberts, współprzewodnicząca II grupy roboczej IPCC.
IPCC jest wiodącym światowym organem zajmującym się oceną nauki związanej ze zmianami klimatycznymi, ich wpływem i zagrożeniami. Pierwsza grupa robocza oceniała fizyczne zmiany klimatu, druga zajęła się m.in. podatnością na zagrożenia, a trzecia oceniła działania łagodzące zmiany. W ramach porozumienia paryskiego z 2015 r. poproszono IPCC o przygotowanie w 2018 r. specjalnego sprawozdania w sprawie globalnego ocieplenia o 1,5 st. C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej i związaną z tym emisją gazów cieplarnianych.
Upubliczniany dzisiaj dokument jest pierwszym z serii raportów specjalnych, które zostaną opracowane w najbliższym czasie przez IPCC. W przyszłym roku opublikuje specjalny raport na temat oceanu i kriosfery w zmieniającym się klimacie.
Przyjęty teraz dokument będzie podstawą dyskusji w grudniu w Katowicach podczas 24. szczytu klimatycznego ONZ.