statystyki

Ekologia: Walka ze smogiem nabiera tempa. Kopciuchy trafią na złom

autor: Urszula Mirowska-Łoskot07.09.2017, 17:00
rozpalanie ognia

Nowe regulacje przewidują restrykcyjne wymagania dla kotłów produkowanych i instalowanych w Polsce.źródło: ShutterStock

Osoby, które planują kupić kocioł niespełniający wysokich standardów ekologicznych powinny się pośpieszyć, bo wkrótce znikną one z polskich sklepów. Tak wynika z rozporządzenia z 1 sierpnia 2017 r. w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe (Dz.U. poz. 1690). Prace nad nim trwały od roku.

 Ministerstwo Rozwoju i Finansów zakończyło je tuż przed sezonem grzewczym. Nowe regulacje przewidują restrykcyjne wymagania dla kotłów produkowanych i instalowanych w Polsce. Rozwiązania te dotyczyć mają pieców od 0 do 500 kW, czyli tych używanych w gospodarstwach domowych oraz małych i średnich zakładach. Producenci wprowadzający do obrotu kotły będą musieli stosować wymagania konstrukcyjne, które ograniczą poziom emisji tlenku węgla, związków gazowych oraz pyłu. Zakazane będzie również stosowanie rusztu awaryjnego. To pozwoli wyeliminować częstą praktykę spalania śmieci w kotłach, bo jego brak uniemożliwia ręczne wrzucanie odpadów do komory pieca. Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 października 2017 r.

Resort przewidział jednak okres przejściowy dla kotłów wyprodukowanych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia. Piece te będzie można wprowadzić do obrotu do końca czerwca 2018 r.


Pozostało jeszcze 45% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • Flowers(2017-10-10 16:57) Zgłoś naruszenie 20

    4 lata temu stanęłam przed wyborem czy pozostać dalej przy kotle na węgiel czy wybrać inny sposób ogrzewania domu. Ostatecznie stary kocioł został wymieniony na kocioł na pellet (Kostrzewa Mini Bio). Sądzę, że osoby, które zdecydują się na pozostaniu przy węglu i wymienią swój stary kocioł na kocioł 5 klasy, tak czy siak nie będą spalać w nim węgla o wzorcowych parametrach, zalecanych przez producenta w instrukcji obsługi nowego kotła, bo jego na polskim rynku po prostu brakuje. Martwić się mogą jedynie Ci, którzy zdecydują się na wzięcie takiego kotła z dotacji. W umowie jest klauzula, że w przypadku, kiedy nowe źródło ciepła jest wykorzystywane niezgodnie z jego przeznaczeniem, a w szczególności niestosowanie paliwa wskazanego przez producenta w jego specyfikacji , jesteśmy zmuszeni do zapłacenia kary i zwrotu dotacji wraz z odsetkami. Ja postawiłam na moją własną wygodę, decydując się na kocioł na pellet. Jestem zadowolona ze swojego wyboru. Niejako również postawiłam też na ekologię. A z węglem nie chcę mieć już nigdy więcej do czynienia.

    Odpowiedz
  • marcin(2017-10-11 23:05) Zgłoś naruszenie 00

    Ja od kilku lat palę w swoim kotłe pelletem. Polecam wszystkim, którzy mają cień wątpliwości co wybrać, jakie paliwo do ogrzewania. Poza tym, jeżeli chodzi o piece, to miałem naprawdę duży problem z wyborem. na rynku mnóstwo... wszędzie piszą co innego. Zdecydowałem, że wybiorę kocioł 5 klasy, bo wiadomo, technologia lepsza a i czasy się zmieniają, ekologia ma ogromne znaczenie, no i wygoda, wygoda po primo! Warto poczytać zanim poczyni się taki zakup i postawić na firmę certyfikowaną, gdyż to certyfikaty ukazują wprawdzie wszelkie paramerty sprzętu na jaki stawiamy. W Polsce mało która firma je posiada. Osobiście polecam KOSTRZEWA. Genialni w każdym calu! a serwis! meeega!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie