Spadnie liczba miejsc na darmowych studiach. Uczelnie będą przyjmować tylko maturzystów z najlepszymi wynikami – taki skutek może wywołać propozycja resortu nauki.
– Głównym źródłem problemów uczelni jest zły system finansowania. W dużej mierze dotacja dla nich zależy od liczby studentów. Dlatego opłaca im się przyjmować jak najwięcej kandydatów. W sytuacji niżu demograficznego uczelnie gonią za studentami. To prowadzi do obniżania wymagań i jakości kształcenia – uważa Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego. I zapowiada, że już w tym tygodniu resort nauki zaproponuje nowy algorytm finansowania uczelni.
Jakość, nie ilość