MEN planuje walkę z nieobecnościami uczniów w szkołach. Zdaniem nauczycieli samo podniesienie progu wymaganej frekwencji da niewiele.
MEN zastrzega, że informacja o podwyższeniu poziomu obowiązkowej frekwencji potrzebnej do zaliczenia przedmiotu z 50 proc. do 70 proc. jest „kreacją medialną”. Zmiany jednak planuje. „Celem planowanych rozwiązań jest ograniczenie nagminnych, nieusprawiedliwionych nieobecności w ciągu całego roku szkolnego” – podkreśla MEN. Z ustaleń DGP wynika, że propozycje dotyczące frekwencji całorocznej uczniów zostaną zaprezentowane na przełomie grudnia i stycznia.
– Problem niskiej frekwencji wśród uczniów jest dostrzegalny i wielokrotnie zgłaszany przez nauczycieli, dlatego chcielibyśmy otrzymać konkretne informacje, by móc ocenić planowane rozwiązania – mówi DGP rzeczniczka ZNP Magdalena Kaszulanis. – Oczekujemy, że nowe przepisy rzeczywiście wesprą szkoły w skutecznym działaniu, zamiast pozostawiać je z nowymi obowiązkami – dodaje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.