Bułki i gumy do żucia znów pojawią się w sklepikach szkolnych. DGP dotarł do projektu rozporządzenia określającego zasady żywienia. Koniec z czarnym rynkiem soli – mówią urzędnicy Ministerstwa Zdrowia. I łagodzą rygory dotyczące produktów w sklepikach szkolnych.
Zamiast napojów bez cukru lub słodzonych miodem dopuszczalny będzie kubek herbaty lub kawy z dwoma kostkami cukru. – Szkoda – oceniają eksperci i dodają, że zmiany zaczynały już przynosić pozytywne efekty.
We wrześniu 2015 r. weszły w życie nowe przepisy wyznaczające, co młodzież może kupić w sklepikach znajdujących się na terenie szkoły. Wywołało to burzę: rodzice i dzieci protestowali. Teraz resort zdrowia luzuje wymagania.