O tym, czym jest gender, aborcja, LGBT +, wolność mediów. Do tego przegląd wydarzeń ostatnich 40 lat z Polski i ze świata. W wyścigu o dopuszczenie do użytku szkolnego podręcznika do przedmiotu historia i teraźniejszość zapadają pierwsze decyzje.

Druga część książki do HiT wydawnictwa WSiP dostała właśnie pierwszą z trzech ocen, które są niezbędne, by publikacja miała status podręcznika szkolnego. Teoretycznie obejmuje ona okres od 1970 r. do II dekady lat XXI w. W praktyce jest tam również mowa o wydarzeniach ostatnich miesięcy.

Jak się dowiadujemy, ocena jest warunkowa, co oznacza, że wydawnictwo jest zobowiązane nanieść uwagi przedstawione przez rzeczoznawcę. W tym przypadku był nim prof. Grzegorz Kucharczyk. On sam nie komentuje podręcznika, wskazując, że ocena jest w toku. Co jednak istotne, prace w tym zakresie idą sprawniej niż w ubiegłym roku, kiedy to podręcznik dostał zielone światło już po rozpoczęciu roku szkolnego. – 20 lutego WSiP złożyły do MEiN wniosek o dopuszczenie do użytku szkolnego podręcznika do liceum i technikum, części drugiej autorów: Izabelli Modzelewskiej -Rysak, Leszka Rysaka, Karola Wilczyńskiego, Adama Ciska, Mariana Buczyńskiego, Tomasza Grochowskiego, Witolda Pelczara. 9 marca wskazani zostali rzeczoznawcy do sporządzenia opinii: merytoryczno -dydaktycznej – dr hab. Mirosław Szumiło i prof. dr. hab. Grzegorz Kucharczyk, a językowej dr hab. Danuta Krzyżyk – relacjonuje Adrianna Całus-Polak, rzeczniczka resortu. Dodaje, że to te same osoby, które opiniowały cz. 1.

Według stanu na połowę kwietnia taki wniosek złożyło tylko WSiP. Przypomnijmy: przy pierwszej części podręcznika były jeszcze dwa wydawnictwa. – Podstawa programowa do HiT dla szkoły branżowej I stopnia jest inna niż dla liceów i techników. Nie jest tak szczegółowa, stąd nasz podręcznik obejmuje całość podstawy programowej – tłumaczy Marcin Stark z wydawnictwa SOP Oświatowiec Toruń.

Wydawnictwo Biały Kruk, które wydało cz. 1 podręcznika autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego, nie skomentowało nam swoich dalszych planów, powołując się na politykę firmy.

Waldemar Czerniszewski, dyrektor wydawniczy WSiP, opisuje natomiast, że w ocenie warunkowej znalazły się punkty do uzupełnienia, m.in. doprecyzowanie nazw, przywołanie kwestii, które znalazły się w pierwszej części. Nie kryje, że druga część budziła jego większe obawy ze względu na tematykę i ryzyko wejścia w spór polsko-polski.

W podręczniku są ujęte m.in. cztery reformy AWS. Jest o rozliczaniu się z przeszłością, o niszczeniu akt TW, o tzw. liście Macierewicza. Wśród zadań dla uczniów: zorganizowanie w klasie dyskusji podsumowującej okres PRL. Z uwzględnieniem nie tylko kwestii politycznych, lecz także gospodarczych, kulturalnych, społecznych. Jest o arabskiej wiośnie, światowym kryzysie finansowym i jego następstwach, o pandemii. Jest o fali uchodźczej z 2015 r., o brexicie, Europie wielu prędkości. Jest fragment przemówienia Lecha Kaczyńskiego z 2008 r. z Tbilisi. Jest Euromajdan, zajęcie Krymu i atak na Ukrainę w lutym 2022 r. Z lat najnowszych jest także o aferze podsłuchowej, „w czasie której upubliczniono liczne prywatne rozmowy polityków PO, nielegalnie nagrane w jednej z warszawskich restauracji”. Jest strona poświęcona katastrofie smoleńskiej oraz zadanie, by poszukać więcej informacji o jej okolicznościach i przedstawić skutki, jakie miała dla Polski śmierć prezydenta oraz towarzyszących mu osób. Jest też zadanie zorganizowania debaty w klasie na temat skutków braku dekomunizacji oraz ograniczenia procesu lustracji. Jest też w końcu cały rozdział poświęcony zmianom kulturowym i sporom światopoglądowym. W obszernej tabeli przedstawiono strony: powołującą się na dziedzictwo cywilizacji Zachodu, myśli grecko-rzymskiej, wartości chrześcijańskie oraz określającą się jako postępowa, liberalna. Przedmiotami sporu są: gender, małżeństwo osób tej samej płci, nowa definicja płci i LGBT+, aborcja, imigracja i wielokulturowość, religijność i tradycja chrześcijańska. Podręcznik ma rozdział poświęcony rewolucji cyfrowej, dezinformacji, fake newsom. Zawiera fragment o mediach, a na podstawie fragmentu z kodeksu etyki dziennikarskiej Telewizji Polskiej S.A. uczeń ma scharakteryzować obowiązki pracownika tej stacji.

O tym, jak wiele emocji mogą budzić lekcje historii i teraźniejszości, pisaliśmy niedawno w DGP. Chodziło o kontrolę mazowieckiego kuratorium w szkołach, w tym jednym z LO, gdzie sposób prowadzenia lekcji wzbudził kontrowersje, a wśród kwestionujących metody znalazł się jeden z ministrów.

Edyta Książek, nauczycielka, która z ramienia ZNP oceniała podstawę programową HiT-u, zwraca uwagę, jak wiele dziś zależy od nauczyciela. – Bazując na swoim doświadczeniu, muszą te zajęcia prowadzić merytorycznie, zostawiając na boku komentarze, interpretacje. Są zobligowani do realizacji podstawy programowej – mówi. Wspomina, że wybór pierwszej części podręcznika do HiT-u w wielu szkołach był odbierany niemal jak deklaracja polityczna. Dlatego gros nauczycieli postawiło na trzecią drogę, czyli materiały z portali edukacyjnych, jak „Historia bez kitu”, „Obywatelski HiT” czy Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Michał Tragarz, współtwórca działu „Uczę historii i teraźniejszości” w CEO, opisuje, że powstało 20 scenariuszy lekcji opartych na podstawie programowej, a do lipca ma być ich drugie tyle. Tu dobrymi materiałami źródłowymi są m.in. prace Pawła Kuczyńskiego, które odnoszą się do cyfrowej rzeczywistości. Albo filmy, jak np. „Persepolis”, który pokazuje życie w Iranie oczami dziecka. – Na początku roku szkolnego zgłosiło się do nas ponad 400 nauczycieli z prośbą o pomoc w realizacji zajęć – mówi. – Organizujemy też webinaria, m.in. o tym, jak radzić sobie z dyskusjami na kontrowersyjne tematy, jak nie eskalować potencjalnych konfliktów. Każde takie spotkanie odwiedza przeszło setka osób – mówi. ©℗