Inflacja, wysokie ceny energii, a dodatkowo konieczność zapewnienia od września 2022 r. odpowiedniej liczby nauczycieli specjalistów w szkołach i przedszkolach sprawiają, że wydatki samorządów na jednego ucznia rosną. Zwiększają się również koszty utrzymania szkół i przedszkoli, które nie są prowadzone przez samorządy, tylko osoby fizyczne i prawne. Dlatego dotacja dla tych podmiotów - publicznych i prywatnych - otrzymywana od samorządów powinna być wyższa. Jednak z sondy przeprowadzonej przez jedną z kancelarii prawnych wynika, że jest inaczej - na prawie 100 gmin tylko w 19 proc. dotacja wzrosła, a w 56 proc. pozostała bez zmian. Co ciekawe, w 25 proc. uległa ona nawet obniżeniu. Zdaniem ekspertów taka sytuacja jest co najmniej zastanawiająca i budzi wątpliwości, czy koszty na jednego ucznia są prawidłowo wyliczane.

Nagły spadek