statystyki

Bat nie wychowa trudnej młodzieży

autor: Anna Wittenberg05.03.2015, 07:42; Aktualizacja: 05.03.2015, 08:30
młodzi, młodzież

Rozwiązaniem zaproponowanym w standardzie jest stała współpraca z wolontariuszami, co wprowadziłoby społeczną kontrolę nad ośrodkami.źródło: ShutterStock

W ośrodkach socjoterapeutycznych potrzebni są psychiatrzy – uważa RPD.

Polski system ośrodków resocjalizacyjnych i socjoterapeutycznych dla dzieci i młodzieży jest oparty na przestarzałych koncepcjach – uważa Marek Michalak, rzecznik praw dziecka. – Nie przystaje ani do współczesnych rozwiązań pedagogicznych, ani do dynamicznych zmian kulturowo-społecznych, których jesteśmy świadkami. Próby jego odgórnej modyfikacji przez ostatnie 25 lat sprowadzały się do fragmentarycznych korekt – dodaje. Rzecznik złożył w MEN projekt zmian, które – jego zdaniem – należy przeprowadzić w ośrodkach.

Młodzieżowe ośrodki wychowawcze (MOW) i młodzieżowe ośrodki socjoterapii (MOS) to instytucje, które mają przywracać dzieci z patologicznych środowisk społeczeństwu. Jak pokazały prowadzone w ostatnich latach m.in. przez NIK kontrole, rzadko spełniają jednak swoją funkcję. W raporcie, który na ich temat przygotowała Helsińska Fundacja Praw Człowieka, jako jedną z przyczyn wskazywano brak jednolitych standardów działania takich placówek. Funkcjonowanie danego ośrodka zależało wyłącznie od dyrektora.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane