Szefowie placówek oświatowych muszą niemal z dnia na dzień zapoznawać się z nowymi aktami wykonawczymi do nowelizacji przepisów oświatowych. Czasu jest bardzo mało, a trzeba zatrudniać nowych pracowników według zmodyfikowanego sytemu awansu zawodowego, a także nowych specjalistów. Dyrektorzy narzekają, że część przepisów ukazała się tuż przed nowym rokiem szkolnym, a niektóre programy wciąż nie uwzględniają nowego systemu. W rezultacie szkoły i przedszkola w planie finansowym na przyszły rok nie mogą np. uwzględnić wyższych stawek dla nauczycieli kontraktowych. Na licznych zmianach w przepisach oświatowych korzystają za to firmy organizujące szkolenia dla kadry kierowniczej i pracowników szkół.

Awans zawodowy nauczycieli bez aktów wykonawczych

Reklama
Dla dyrektorów i osób uczących w samorządowych placówkach najważniejszą regulacją, wchodząca od nowego roku szkolnego, jest ustawa z 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy - Karta nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r. poz. 1730). Nowelizacja przede wszystkim wprowadza nowe zasady awansu zawodowego, obowiązujące od 1 września 2022 r. Główne założenie to uchylenie stopnia kontraktowego i stażysty (w ich miejsce utworzono nauczyciela początkującego) i pozostawienie stopni mianowanego oraz dyplomowanego.
Do tej ustawy resort edukacji musiał przygotować kilka projektów aktów wykonawczych, które były omawiane jeszcze przed jej uchwaleniem. Taki system procedowania bardzo ostro krytykowały związki zawodowe. - Dochodziło do takich absurdów, że Senat wprowadził poprawkę podwyższającą o 20 proc. wynagrodzenia dla wszystkich stopni awansu zawodowego, a resort edukacji konsultował projekt rozporządzenia płacowego, który nauczycielom początkującym podwyższał pensję zasadniczą o kilka procent - mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Tego typu nowelizacje powinny być uchwalone ze wszystkimi rozporządzeniami jeszcze przed zatwierdzaniem arkuszy organizacyjnych, czyli co najmniej w marcu 2022 r. - dodaje.

Reklama
Dyrektorzy szkół i nauczyciele przyznają, że ostatnie zmiany sprawiają im wiele kłopotu. Nie są pewni, jak interpretować poszczególne przepisy. - Nawet szefowie placówek nie wiedzą do końca, co powiedzieć nauczycielom, jakie zmiany ich czekają. Wskutek zmian systemu awansu i oceniania trzeba niemalże z każdym pracownikiem rozmawiać o jego zatrudnieniu, wynagrodzeniu oraz jego ścieżce awansu - mówi Izabela Leśniewska z zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.
Dyrektorzy mają też wątpliwości, jakie przepisy stosować. - Choć w połowie lipca był już konsultowany projekt rozporządzenia w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli, to wciąż nie został opublikowany, a według wykazu jest dopiero po komisji prawniczej. Nie wiem, co mam mówić nowym nauczycielom początkującym, skoro nie ma jeszcze przepisów, które ich dotyczą. Na szczęście rozporządzenie płacowe jest opublikowane, więc pensje 1 września będą mieć wypłacone - mówi Jacek Rudnik, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 11 w Puławach.
Nowo zatrudnieni nauczyciele początkujący muszą też zostać poinformowani o tym, że będą oceniani w drugim i czwartym roku pracy. - Niestety część kolegów nie zdaje sobie sprawy, że taki obowiązek oceniania też na nich ciąży po roku pracy nauczyciela początkującego, jeśli ten został zatrudniony na zastępstwo - dodaje Jacek Rudnik.

Mentor to nie opiekun stażu. Kto zapłaci za to stanowisko?

Kolejny problem, o którym często nie pamiętają samorządy i dyrektorzy, dotyczy dodatku dla mentorów. - Niektórym prawnikom w gminie wydaje się, że dodatek dla opiekuna stażu uchwalony przez radnych jest tożsamy ze stanowiskiem mentora. Nic bardziej mylnego. Samorządy powinny uchwalić ten dodatek odrębnie dla tej nowej funkcji - mówi Sławomir Wittkowicz, przewodniczący WZZ „Forum-Oświata”. - Nauczyciel, który jest mentorem dla tego początkującego, musi poświęcić dodatkowy czas. I z tego tytułu powinien otrzymywać gratyfikację już od września - dodaje.
Samorządy przypominają, że nowe stanowisko oznacza większy wydatek -dotychczasowy opiekun stażu w zależności od gminy otrzymywał od 50 zł do kilkuset złotych przez dziewięć miesięcy, bo tyle trwało wdrażanie stażysty. Mentorowi dodatek trzeba wypłacać znacznie dłużej - przez cztery lata i dziewięć miesięcy. - Mam nadzieję, że przy planowaniu subwencji oświatowej środki na ten cel się znajdą. Tym bardziej że według resortowych wyliczeń dodatkiem tym trzeba będzie objąć ok. 150 tys. osób - zaznacza Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

Nowy rok szkolny: polowanie na psychologów

Dla dyrektorów prawdziwym wyścigiem z czasem jest też realizacja nowelizacji ustawy z 12 maja 2022 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r. poz. 1116). Wprowadza ona od września br. w publicznych i niepublicznych szkołach i przedszkolach minimalny wymiar zatrudnienia nauczycieli pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, logopedów oraz terapeutów pedagogicznych. Największy problem jest z psychologami, którzy w placówkach medycznych mogą na wstępie zarabiać ok. 1,5 tys. zł więcej niż w szkole.
- Na ostatnim spotkaniu z ministrem Czarkiem usłyszeliśmy, że samorządy muszą zabezpieczyć te minimalne limity. Jeśli jednak im się to nie uda, nie będą ponosić z tego tytułu negatywnych skutków. Samorządy chcą, aby w miejsce brakujących psychologów zwiększyć wymiar etatów np. logopedów - mówi Ewa Tatarczak z poradni w Białej Podlaskiej, przewodnicząca Związku Zawodowego „Rada Poradnictwa”. Jak jednak podkreśla, w nowych przepisach nie o to chodzi, by wypełniać limity, ale zapewniać realną pomoc uczniom z określonymi potrzebami. ©℗
Część przepisów ukazała się tuż przed nowym rokiem szkolnym, a niektóre programy wciąż ich nie uwzględniają. Na licznych zmianach korzystają za to firmy organizujące szkolenia
Inne zmiany w oświacie wprowadzone od roku szkolnego 2022/2023 / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe