– Na naukę zdalną przeszliśmy bez chaosu, który był spotykany w innych miastach. Przede wszystkim dlatego, że we wszystkich naszych placówkach oświatowych obowiązywała jednolita aplikacja. Pełna unifikacja pozwoliła uniknąć frustracji wśród uczniów i nauczycieli. Możliwa była praca w grupach bez konieczności wychodzenia z domu – mówi Sławomir Świder, zastępca dyrektora biura obsługi informatycznej i telekomunikacyjnej w UM Rzeszowa. Najważniejsze było jednak to, że i dzieci, i pedagodzy mieli czas, by dokładnie poznać funkcjonalności pakietu, bo projekt ruszył w roku szkolnym 2018/2019 r. Efekt był widoczny gołym okiem – w pierwszym tygodniu po lockdownie z nauczania na odległość korzystało w Rzeszowie 30 tys. osób na 35 tys. wszystkich uczniów. Ale prawda jest taka, że inwestując w projekt, miasto nie przygotowywało się na zdalną naukę, bo wówczas nikt nie przewidywał, że będzie epidemia koronawirusa i że wymusi ona taką formę edukacji. Celem było zniesienie różnic w dostępie do nowych technologii między szkołami i poszczególnymi osobami. Zanim pojawiła się jednolita aplikacja, placówki funkcjonowały bowiem w oparciu o rożne wersje oprogramowania. Na jeszcze innych pracowali uczniowie i pedagodzy w swoich domach. Miasto uznało, że trzeba to zmienić – dla wygody wszystkich. Dzięki temu możliwe miało się stać chociażby przynoszenie prac domowych czy przygotowanych materiałów do prowadzenia lekcji na pendrive lub dyskietkach. – Nauczyciele mieli też zyskać możliwość elektronicznej komunikacji z uczniami, robienia zdalnie wywiadówek, prowadzenia zdalnie lekcji – wyjaśnia Sławomir Świder.
Reklama

Reklama

Rozpoznanie i wdrożenie

Władze miasta nawiązały kontakt z firmą Microsoft. Jej przedstawiciele zostali zaproszeni do Rzeszowa, by ocenić, czy jest możliwa instalacja aplikacji tak, by była dostępna dla wszystkich – niezależnie od miejsca, czyli nie tylko w szkole, ale i w domu. Okazało się, że dzięki projektowi ResMAN – darmowemu miejskiemu internetowi bezprzewodowemu, który został uruchomiony w mieście w 2004 r. – i systemowi zarządzania edukacją, który był jego konsekwencją, nie ma ku temu żadnych przeszkód. Podpisanie umowy między firmą a prezydentem Rzeszowa nastąpiło w 2018 r.
Co było dalej? Najpierw został utworzony przez miasto portal, na którym przez e-dziennik nauczyciele i uczniowie mogli założyć konto w Office 365. W przypadku osób poniżej 18. roku życia konieczna do tego była zgoda rodziców. Cały proces był zdalny i zautomatyzowany. W innych warunkach odbywałby się w tradycyjny sposób, czyli zgody należałoby przynosić na papierze do urzędu – wyjaśnia Sławomir Świder.
Potem przyszła kolej na szkolenia. Zostało wytypowanych pięć szkół – od podstawowych dpo licea i technika – których nauczyciele zostali przeszkoleni z obsługi Office 365. Podczas kursu poznali nie tylko wszystkie funkcjonalności oprogramowania, ale też nauczyli się, jak mogą wykorzystać je do prowadzenia lekcji.
W 2019 r. nauczyciele ci podzielili się nabytą wiedzą oraz umiejętnościami i przeprowadzili szkolenia pedagogów z pozostałych szkół. W sumie kurs z możliwości pakietu Office i sposobu jego wykorzystania podczas lekcji odbyła połowa nauczycieli. Dziś jedno z jego narzędzi pakietu – Forms, pozwalające na przeprowadzenie szybkiego testu wiedzy wśród uczniów – jest bardzo chętnie wykorzystywane przez nauczycieli. Dzięki temu, że nauczyciele mieli czas na dogłębne poznanie różnorodnych, przydatnych w ich pracy funkcjonalności pakietu aplikacji, nie mają dziś z nim problemu. A mowa o powstawaniu rozbieżności przy ocenianiu takiego testu w Forms. Bywa, że program zaniża ocenę w stosunku do tej, która się należy uczniowi. To jednak, jak wyjaśnia przedstawiciel Rzeszowa, często kwestia niewłaściwego sformułowania pytań przez nauczycieli.

Koszty

Koszt budowy portalu do zakładania kont w ramach Office 365 i integracji systemu wyniósł kilkadziesiąt tysięcy złotych. Koszty z tym związane zostały pokryte w ramach projektu „Realizacja idei SMART CITY w Rzeszowie” dofinansowanego z funduszy europejskich. Dostęp do pełnej wersji Microsoft Office 365 kosztuje miasto 400 tys. zł rocznie, co miesięcznie daje 1 zł w przeliczeniu na jedną osobę korzystającą z pakietu. Wydatki na ten cel są pokrywane z bud żetu Rzeszowa.
Miasto musiało też wyposażyć szkoły w laptopy. W sumie zakupiono ich 200. Nauczyciele oraz uczniowie w celu korzystania z Office 365 używają również własnych komputerów i smartfonów. Istnieje bowiem możliwość instalacji aplikacji na dowolnym urządzeniu.
Nad całością funkcjonowania programu czuwa urząd miasta, a dokładnie wydział edukacji. Oprócz tego w szkołach są informatycy, którzy również doglądają systemu.
Rzeszów nie chce na tym poprzestać. Zamierza propagować nowe technologie, uczyć korzystania z nich dzieci i młodzież, co ma przynieść efekty w przyszłości. – Dlatego razem z pakietem Office 365 nabyliśmy dostęp do wersji edukacyjnej bardzo popularnej wśród młodzieży gry Minecraft, która pozwala na naukę programowania dzieci szkół podstawowych – mówi przedstawiciel Rzeszowa. Zajęcia dla chętnych uczniów odbywają zarówno w szkołach, np. w ramach lekcji informatyki, oraz w przestrzeni miejskiej UrbanLab Rzeszów (model współpracy mieszkańców, ekspertów i przedstawicieli struktur miejskich w ramach laboratorium miejskiego – przestrzeni, w której są wypracowywane, testowane i wdrażane rozwiązania poprawiające jakość życia mieszkańców – zgodnie z ideą smart city).