statystyki

Uczelnie dojrzały do dojrzałych. Nowy trend w szkolnictwie wyższym?

autor: Anna Wittenberg, Damian Furmańczyk23.06.2014, 16:00
Studia

Studiaźródło: ShutterStock

Nowy trend w szkolnictwie wyższym czy krótkotrwała popularność – szkoły publiczne chętnie uruchamiają studia specjalnie dla studentów 40+. Ale to może być także szansa dla młodych, którym nie poszła matura.

Kierunki 40+ to nowy pomysł uczelni publicznych na walkę z odpływem młodszych słuchaczy. Pierwsze fakultety przeznaczone dla dojrzałych studentów powstały w kończącym się roku akademickim. Od nowego uruchamiają je cztery kolejne szkoły wyższe. Studia mają być bezpłatne, pełnowymiarowe i kończyć się obroną pracy licencjackiej. Jedyna różnica? Zajęcia po godzinie 16, by pracujący ludzie mogli na nie uczęszczać.

– Z jednej strony to czysty pragmatyzm. Na niektórych kierunkach po prostu brakuje młodzieży, więc postanowiliśmy wyjść z ofertą do innej grupy potencjalnych zainteresowanych. Są ludzie, którzy nie zdążyli zrealizować swoich planów edukacyjnych – szybko podjęli pracę, wyjechali z kraju, założyli rodziny. Dziś, kiedy mają ustabilizowaną sytuację, mogą dokończyć studia. Będą szli dokładnie tym samym programem co młodsi studenci, będą też mieli prawo do stypendiów, także socjalnych – wyjaśnia prof. Jan Snopko z Uniwersytetu w Białymstoku. Uczelnia w tym roku otworzy kierunek 40+ między innymi w Instytucie Historii i Nauk Politycznych, którym profesor kieruje.

Na starszych studentów otwierają się także Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Akademia Pomorska w Słupsku. Największą ofertę przygotował jednak Uniwersytet Zielonogórski, który planuje uruchomienie aż siedmiu nowych kierunków dla dojrzałych. Znajdą się wśród nich m.in.: historia, socjologia, malarstwo i komunikacja biznesowa w języku rosyjskim.

Ci, którzy zajęcia ze studentami 40+ już prowadzą, bardzo chwalą tę grupę. – Starsi słuchacze cechują się myśleniem przyczynowo-skutkowym, lubią poznawać przyczyny i efekty. To sprawia, że studia są dla nich niezwykle interesujące. Młodzi ludzie z kolei coraz częściej myślą w kategoriach testowych, rozwiązując problem na zasadzie „tak” lub „nie” – tłumaczy prof. Ryszard Zaradny, dyrektor Instytutu Politologii UZ. Podobnego zdania jest dr Kacper Pencarski z Akademii Pomorskiej w Słupsku, gdzie od ubiegłego roku działa kierunek Historia dla osób 50 plus. – W odróżnieniu od młodych studentów ci regularnie przychodzą na zajęcia. Dochodzi do głośnych i pełnych ekspresji dyskusji, a zaangażowanie przekłada się na bardzo dobre wyniki. Absolutnie nie odstają od studentów z młodszych roczników, a często bywają nawet lepsi. O oceny walczą do samego końca – chwali sdwoich studentów wykładowca.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • o(2014-06-24 07:42) Zgłoś naruszenie 00

    może i dobra inicjatywa, głównie dla tych, którzy będą je prowadzić, będą mieli pracę i pieniądze tu państwo dokłada, słuchacze- chyba dla zamożnych lub pasjonatów albo jedno i drugie, podane kierunki już od dawna bowiem podają tu i tam w mediach, że są bez przyszłości, kiedyś i obecnie ? po skończeniu tzw. w ocenie wielu renomowanych studiów nie było dobrej pracy=zarobki poniżej progu podstawowych opłat w codziennej egzystencji albo w ogóle jej nie było, w tym wieku powinno się na dobre emerytury przechodzić i zwalniać miejsca pracy, co byłoby optymalnym rozwiązaniem, ale jeśli tych najlepszych rozwiązań się nie wdraża, to dobre i tyle, coś się dzieje, oby z co najmniej obopólnymi korzyściami

    Odpowiedz
  • mwieczorek(2014-08-10 22:39) Zgłoś naruszenie 00

    Witam! Dla osób 40+ i posiadających wyższe wykształcenie lepszym rozwiązaniem z pewnością będą studia podyplomowe. To szansa na zdobycie specjalistycznego wykształcenia w ciągu dwóch semestrów. Warto rozważyć takie rozwiązanie. Do zapoznania się z ofertą studiów podyplomowych serdecznie zapraszam na stronę internetową szkół WSB. W ofercie naszych szkół znajduje się wiele interesujących kierunków w kilku lokalizacjach na terenie kraju. Równocześnie trwa także promocja, w której zapisując się na studia do 11 sierpnia można zyskać oszczędność rzędu 600zł (na wpisowym i czesnym).

    W razie pytań jestem do dyspozycji.
    Pozdrawiam, Małgorzata Wieczorek
    Online Ekspert WSB

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane