Etyka w szkole po nowemu. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada rewolucyjne zmiany.
Reklama

Goszcząca w Jedynce minister Joanna Kluzik-Rostkowska mówiła, że będą one wynikały z orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka sprzed 4 lat w sprawie Grzelak kontra Polska. Szefowa MEN chce, by możliwość przeprowadzenia lekcji etyki była już wtedy, gdy będzie chciał tego nawet jeden uczeń w klasie. Do tej pory potrzeba było zgody trojga.

Proponowane zmiany mają wejść w życie już w przyszłym miesiącu. Na razie rozporządzenie MEN trafiło do konsultacji międzyrządowych. Minister Kluzik-Rostkowska chce w nim także zawrzeć zmiany dotyczące deklaracji udziału w lekcjach etyki. Od tej pory mają to być oświadczenia pozytywne. Obecnie na etykę mogą chodzić ci, którzy nie chcą chodzić na religię - minister chce, by uczniowie bądź ich rodzice mogli wyrażać wolę uczęszczania na lekcje etyki.

Cała kwestia etyki w szkole ma być szczegółowo uregulowana w drugim półroczu. Wtedy MEN chce opisać status tego przedmiotu już nie w rozporządzeniu, ale w ustawie.