W kwestii polepszenia dostępności stypendiów socjalnych resort nauki zmienił przede wszystkim proporcje, zgodnie z którymi uczelnie wydają dotację otrzymywaną na stypendia. Na mocy nowych zasad przynajmniej 60 proc. dotacji trafia do studentów w formie stypendiów socjalnych – wcześniej próg był ustawiony na poziomie 50 proc. O 30 proc. podwyższono też próg dochodu na osobę w rodzinie, który kwalifikuje do tej formy pomocy, przy czym studenci nie wliczają już do tego dochodu środków z innych stypendiów. W związku z tym obietnicę uznajemy za spełnioną.

Pobieranie od studentów dodatkowych opłat stanowiło dotychczas dla wielu uczelni, zwłaszcza prywatnych, poważne źródło dochodów. Wszystkie typy opłat wymienione w programie PO zostały zakazane. Uczelnie nie mogą pobierać opłat za rejestrację na kolejny semestr lub rok studiów. W razie niepowodzenia student ma prawo za darmo podejść do egzaminu poprawkowego i komisyjnego. Zakazane jest także pobieranie opłat za egzamin dyplomowy, wydanie dziennika praktyk zawodowych, złożenie i ocenę pracy dyplomowej oraz wydanie suplementu do dyplomu. Parlament studentów chce, by w nadchodzącej nowelizacji przepisów o szkolnictwie zawarto dodatkowe zapisy, które zabezpieczą studentów m.in. przed wprowadzaniem opłat już w trakcie studiów. Obietnicę traktujemy jako zrealizowaną.

Dotychczas świeżo upieczony student, bez względu na to, jak zdolny, nie mógł otrzymywać na pierwszym roku stypendium. Dla wielu młodych ludzi stanowiło to poważną wyrwę w finansach. Rozwiązanie umożliwiające przyznawanie stypendiów na podstawie wyników matury jest elementem przygotowanej przez resort nauki, gigantycznej nowelizacji prawa o szkolnictwie wyższym. Niestety, PO obiecała, że rozwiązanie to wejdzie w życie już w roku akademickim 2012/2013. Z tego względu obietnicę traktujemy jako złamaną.