Samorządy wciąż nie wiedzą jakich dokumentów mogą wymagać dokumentów przy przyjmowaniu dzieci do przedszkoli. Obecnie wiele gmin żąda np. kopii deklaracji podatkowej PIT oraz zaświadczenia o dochodach, aby sprawdzić, czy opiekunowie spełniają kryteria stosowane przy rekrutacji do żłobków, takie jak zamieszkanie na terenie gminy i odprowadzanie na jej rzecz podatków.
Problemem tym zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie, do którego grupa rodziców złożyła skargę w sprawie zasad ustalania opłat za żłobek oraz zbierania tzw. danych wrażliwych w procesie rekrutacji. W swoich wyrokach wydanych 16 kwietnia tego roku (II SA/Wa 2737/11, 2736/11, 2735/II) uznał, że gminy mają do tego prawo. W ocenie sądu żądanie do wglądu dokumentów potwierdzających spełnianie kryteriów rekrutacyjnych nie narusza ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Określa ona bowiem zakazy przetwarzania danych osobowych, ale jednocześnie też sytuacje, w których w pełni to dopuszcza (tzw. przesłanki legalizujące).
Zdaniem sądu przetwarzanie tych danych znajduje przesłankę legalizującą z uwagi na żywotne interesy rodziców, czyli w tym przypadku umieszczenie dziecka w żłobku i możliwość skorzystania ze zwolnień w opłatach. WSA dodał też, że aby nie doszło do nadużyć zarówno w procesie kwalifikacji dziecka do żłobka, jak i w zakresie ulg w opłatach, przetwarzanie danych osobowych rodziców w tym konkretnym celu zakwalifikować należy jako zgodne z zasadą celowości, adekwatności.