Wiceminister edukacji w Sejmie: Zamykanie szkół to konsekwencja niżu demograficznego

14.02.2012, 20:52; Aktualizacja: 14.02.2012, 21:07

Zmiany w sieci szkół są naturalną konsekwencją niżu demograficznego - przekonywał we wtorek wiceminister edukacji Tadeusz Sławecki na posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zaznaczył, że zmiany demograficzne występują tak samo w mieście, jak i na wsi.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • tak i siak(2012-02-17 07:31) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma się czym przejmować. Błędy są dopuszczalne w mendiach, o czym można przeczytać w byle jakiej i nie byle - gazeciarni.
    Mniej szkół, więcej półgłówków - i o to chodzi. W zamykanych szkołach można uruchomić działalność gospodarczą... hodowlę gęsi.

    Odpowiedz
  • Rodzic(2012-02-15 12:21) Zgłoś naruszenie 00

    No właśnie żeby tylko takie błędy robili maturzyści. A za błąd chylę czoła. A co do matury, to był polski (pisemny i ustny), matma, dodatkow inny przedmiot ścisły (fizyka) jeśli ktoś startował na uczelnie techniczne, język obcy (i niekoniecznie rosyjski), i jeszcze jakiś jeden przedmiot (bodajże historia lub propedeutyka).

    Odpowiedz
  • Kazik(2012-02-15 10:40) Zgłoś naruszenie 00

    Boże a nie Borze! Kiedy Rodzic zdawał maturę?

    Odpowiedz
  • Rodzic(2012-02-15 10:19) Zgłoś naruszenie 00

    A najlepiej to pobudować molochy o klasach ponad 30-osobowych gdzie nauczyciel poza odczytaniem obecności nie będzie już miał możliwości indywidualnego kontaktu z uczniem. A zresztą poco rządom dobrze wyedukowane społeczeństwo. Nie daj Borze jeszcze może mieć odmienne zdanie w wielu sprawach o możliwości manipulacji nie wspominając. Najlepszym przykładem matury. Najlepsi obecni maturzyści 20 lat temu na maturze co najwyżej byliby przeciętniakami. Pokazał to eksperyment przeprowadzony bodajże 2 lata temu w kilku wybranych liceach. Najlepsi maturzyści dostali tematy matury sprzed "reform" do napisania i rozwiązania w ówczesnym systemie. Mierna czy dostateczny to ocena najwyższa z osiągniętych przez obecnych "mistrzów". W tym kierunku idziemy a celem jest chyba poziom amerykańskich szkół publicznych, po których młodzież być może doskonale rozwiązuje różne testy ( nawet największy nieuk w końcu trafi kilka dobrych odpowiedzi ), ale nie potrafi sklecić sama poważnego wypracowania a Pitagoras to odmiana popularnej pity.

    Odpowiedz
  • bezrobotny(2012-02-15 09:28) Zgłoś naruszenie 00

    zamknąć szkoły, szpitale, żłobki, przedszkola, emerytów pozabijać i już. donaldzie nic nie mogę tusk policzyłeś już jakie bedą oszczędnośći???

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane