Nauczyciele sami muszą napisać nowe programy nauczania w zawodówkach, choć nigdy tego nie robili. Pod presją czasu i bez żadnej pomocy. Nie ma podręczników do nauki zawodu i pieniędzy na doposażenie pracowni. Jest jak zwykle.
1 września do zasadniczych szkół zawodowych i techników wchodzi reforma programowa. Dyrektorzy, choć zastrzegają, że zmiany idą w dobrym kierunku, to odnośnie do terminarza i zasad wprowadzania zmian mówią o skandalu.
Wskazują, że resort edukacji przerzucił na ich barki konieczność przygotowania nowych programów nauczania i dał im na to zaledwie cztery miesiące. Nowe programy często będą wymagały doposażenia szkół, a na to nie ma pieniędzy. Kolejny problem – na rynku nie ma podręczników do nauki zawodów według nowych zasad.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.