Samorządom opłaca się dofinansowywać prywatne żłobki i kluby dziecięce, bo to kosztuje mniej niż inwestowanie w swoje placówki. Korzystają i przedsiębiorcy, i rodzice.
Coraz więcej samorządów płaci z własnych budżetów za pobyt maluchów w niepublicznych placówkach opieki. Świadczą o tym dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) za 2018 r. Wynika z nich, że przybyło żłobków i klubów dziecięcych, objętych takim finansowym wsparciem. Korzystają na tym nie tylko ich właściciele, ale też rodzice, którzy umieszczając dziecko w prywatnej, ale dotowanej placówce, mogą liczyć na mniejsze opłaty. Ta tendencja wzrostowa powinna utrzymać się w również w tym roku, bo kolejne gminy podejmują uchwały wprowadzające dotacje dla znajdujących się na ich terenie żłobków.

Jest zapotrzebowanie