Rektorzy alarmują: Rząd łamie zapowiedzi ws. finansowania nauki. Realizacja reformy stoi pod znakiem zapytania?

autor: Karolina Nowakowska11.06.2019, 11:59; Aktualizacja: 11.06.2019, 13:18
Niepokój rektorów budzi jednak Wieloletni Plan Finansowy na lata 2019-2022, i jego część dotycząca aktualizacji Planu Konwergencji. Konkretnie chodzi o regulację, która mówi o „konieczności przesunięcia w czasie ścieżek wydatków zdeterminowanych w niektórych ustawach sektorowych”.

Niepokój rektorów budzi jednak Wieloletni Plan Finansowy na lata 2019-2022, i jego część dotycząca aktualizacji Planu Konwergencji. Konkretnie chodzi o regulację, która mówi o „konieczności przesunięcia w czasie ścieżek wydatków zdeterminowanych w niektórych ustawach sektorowych”.źródło: ShutterStock

Reforma szkolnictwa wyższego miała wiązać się ze zwiększeniem nakładów na naukę. Może się jednak okazać, że naukowcy z nowymi wyzwaniami będą musieli radzić sobie z takim samym budżetem jak do tej pory.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • Alex(2019-06-11 13:14) Zgłoś naruszenie 2912

    Ważne, że dla wyborców na 500+ jest, dla dzieci 300+ jest, dla emerytów emerytura+ jest, dla rolników zero podatków dochodowych jest, dla kościoła 3 mld rocznie też są. A uczelnie? Były uczelnie? Były. Jakoś sobie dawali radę? Dawali. No to po co się starać dla garstki wykształciuchów, którzy tylko źle mówią o jedynie słusznej linii rządu. No po co? Przecież nawet jak im się da, to nie załosują. Przecież te wszystkie reformy to są reformy wyborcze, żeby wygrać kolejne wybory, a nie żeby cokolwiek zmienić w sensownym kierunku. Społeczeństwem niewyedukowanym łatwiej się rządzi. Do tego spora część jest wychowana tak, że należy wierzyć w jakieś bajki kościelne, to potem nawet łatwiej takimi ludźmi sterować. Wystarczy zapłacić kościołowi, żeby im powiedział na kogo mają głosować. A wykształciuchy chcą do tego podejść racjonalnie i tłumaczyć, że inwestowanie w naukę się opłaca. Ta, bo wtedy ludzie zaczną liczyć i zobaczą ile ich będą kosztowały te obietnice wyborcze. Naiwniaki.

    Odpowiedz
  • obrońca westerplate(2019-06-11 12:48) Zgłoś naruszenie 1930

    zorganizujcie jeszcze na uczelniach kilka występów świra jażdzewskiego i jego pomagiera tuska a ani jednej złotówki nie zobaczycie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jula(2019-06-11 14:30) Zgłoś naruszenie 1312

    Przepowiedziałam to gdy jeden ze znajomych wpadł w zachwyt nad reformą bo syn pisał doktorat . Powiedziała mu w ub roku ,że nie ciesz się bo to jest na etapie będzie a nie jest .Nigdy nie miałam zaufania do Gowina jako człowieka a tym bardziej polityka . Wystarczy popatrzeć na niego jak wypowiada swoje kwestie ,widać że bredzi.Ciekawe czy modlitwę do której gorliwie się przyznaje PAN też tak odbiera jak ja jego bajdurzenie

    Odpowiedz
  • juyt(2019-06-11 13:55) Zgłoś naruszenie 1216

    To jest nauka!hahahaha-darmozjady do roboty

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Koliber(2019-06-12 00:42) Zgłoś naruszenie 122

    Od upadku realnego socjalizmu nad Wisłą 4 czerwca 1989 r. nakłady na naukę są systematycznie obniżane, a nie zwiększane. Dziś przeznaczamy 0,44% PKB na naukę wraz z funduszami strukturalnymi UE, które są finansowym wsparciem dla polskiej nauki. Najbliższe lata nie przyniosą jakiejkolwiek poprawy w tej kwestii, gdyż rozpoczęliśmy zakupy bardzo drogiego sprzętu wojskowego w USA, a ponadto uruchomiono szereg programów socjalnych tzw. plusów itd. Przecież pieniędzy brakuje wszędzie ze służbą zdrowia włącznie. Wydatki publiczne rosną i rosną, lecz funduszy w budżecie polskiego państwa nie przybywa. Nieoficjalnie mówi się, że na przestrzeni tych ostatnich 30 lat III RP wygenerowała gigantyczne długi wewnętrzne jawne i niejawne i zewnętrzne, ponoć na 5 bilionów złotych. Kiepsko to wszystko wygląda.

    Odpowiedz
  • On(2019-06-11 17:11) Zgłoś naruszenie 118

    Pis popiera ciemnote tym 500 plus i innymi prezentami, na edukacje i sluzbe zdrowia pieniedzy nie ma , sie nie oplaca. Przeciez inteligencja raczej Pisu nie popiera. Sie nie oplaca, zwlaszcza, ze kraj juz na bilion zlotych zadluzony!

    Odpowiedz
  • dorothy(2019-06-11 21:51) Zgłoś naruszenie 82

    Po co w tym kraju nauka?????!!!!!

    Odpowiedz
  • fellow(2019-06-12 11:34) Zgłoś naruszenie 15

    Uczelnie nie dotknęły żadne zmiany po 1989 r. Ludzie, którzy robili karierę w latach 70. i 80. nadal decydują o wszystkim w tych pożałowania godnych instytucjach. Kolesiostwo, układy, nepotyzm - nic dziwnego, że 2 najlepsze polskie uczelnie są w piątej setce światowego rankingu. Każdy, kto pracował w tym środowisku dobrze wie, że układy są tam dokładnie takie jak w czasach komunistycznych, gdzie towarzysze decydowali o życiu i śmierci pracownika. Polskie uczelnie w świecie nie znaczą NIC!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane