Jeśli PiS wygra jesienne wybory, nowy szef MEN w ciągu trzech pierwszych miesięcy wprowadzi zmiany w zasadach zatrudniania i wynagradzania pedagogów.
Po jesiennych wyborach nauczyciele mogą zostać włączeni do służby cywilnej. To oznaczałoby duże zmiany i dla nich, i dla samorządów, a także dla uczniów
Nawet związkowcy przyznają, że reforma statusu zawodowego nauczycieli jest nieunikniona. Choćby z tego powodu, że ich pensum wynosi zaledwie 18 godz. tygodniowo. Nie bez powodu zatem podczas okrągłego stołu oświatowego, który rozpoczął się 26 kwietnia, pojawił się pomysł, aby uczących w szkołach włączyć do korpusu służby cywilnej. Wówczas pedagodzy formalnie staliby się urzędnikami. Dzięki temu miałby wzrosnąć prestiż ich zawodu.