statystyki

Prezes PAN powinien stać na straży wolności badań naukowych i autonomii instytutów [POLEMIKA]

autor: Anna Zielińska13.05.2019, 07:29; Aktualizacja: 13.05.2019, 08:08
studia książki

Nowe prawo ma oddać autonomiczne instytuty pod nadzór prezesa. Przyczyną (a raczej pretekstem) ma być „wykrycie nieprawidłowości w stosowaniu ustawy kominowej, a także w innych aspektach działania instytutów”.źródło: ShutterStock

Trudno się nie zgodzić z hasłem: „Jesteśmy silni jako całość”, które wyraził prof. Jerzy Duszyński, prezes Państwowej Akademii Nauk w wywiadzie zamieszczonym w DGP nr 80 z 24 kwietnia 2019 r.

M owa tu o potrzebie poczucia wspólnoty wszystkich ludzi akademii: prezesa, wiceprezesów, kanclerza, akademików, dyrektorów instytutów naukowych PAN, pracowników, członków różnych gremiów związanych z akademią. Zwłaszcza teraz, kiedy zmieniają się regulacje prawne w wyniku wejścia w życie ustawy 2.0., trwają prace nad nowelizacją ustawy o PAN i nad nową ustawą o PAN, mówienie jednym mocnym głosem jest bardzo potrzebne.

A jednak, jak głosi druga część tytułu: „Niektórzy o tym zapominają”. Z wypowiedzi prof. Jerzego Duszyńskiego wynika, że tymi czarnymi owcami są dyrektorzy instytutów PAN. Jest to mocne i niesprawiedliwe oskarżenie, które może mieć wpływ na ostateczny kształt nowelizacji ustawy o PAN. Została ona opracowana bez współpracy z dyrektorami instytutów, a nawet im tej możliwości wprost odmówiono. Głos osób odpowiedzialnych za instytuty uznano za zbędny. Dlatego prezes PAN słusznie mówi o „wąskim gronie” osób przygotowujących tę nowelizację.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • naukowiec(2019-05-14 18:04) Zgłoś naruszenie 3121

    Kontrolerzy NIK widzieli wyraźne nieprawidłowości w centrali PAN, z działaniami Prezesa włącznie (który zmieniał interpretacje wysyłane dyrektorom). Ci sami kontrolerzy popełnili błędy w swoich opiniach na temat działań dyrektorów instytutów, stworzyli w konsekwencji aferę, która nie istnieje, co potwierdzają sądy. Jednoosobowy nadzór Prezesa jest bez sensu, jak każde centralne sterowanie. Instytuty mają niezależność prawną i finansową. Dyrektorzy są powoływani w konkursach, odpowiadają za finanse i wyniki badań. Jednym idzie to świetnie, innym słabo. Byłoby dobrze nie zniszczyć jednostek świetnych. Jeśli są problemy, to niech minister się tym zajmie, bo ma pełne dane i narzędzia. I na koniec: Prezes PAN jest powoływany przez grono starszych uczonych - korporację (średnia wieku w okolicach 72) - w której większość stanowią uczeni, którzy w instytucie PAN stopy nie postawili, głównie pracownicy uniwersytetów, a więc konkurencja dla instytutów PAN. Korporacja nie była powoływana do kontroli pionu naukowego, Prezes też nie. Obecnie ocenia i kontroluje minister, który próbuje uniknąć odpowiedzialności.

    Odpowiedz
  • Svijany(2019-05-13 20:49) Zgłoś naruszenie 2523

    O kształcie tzw. małej nowelizacji ustawy z 30 kwietnia 2010 r. o Polskiej Akademii Nauk nie decydują dyrektorzy IPAN, gdyż ich działalność dotyczy przede wszystkim zarządzania instytutami na czas określony/kadencyjny. Projekt noweli przygotowało wspólnie MNiSW i KPRM m. in. w odpowiedzi na wnioski pokontrolne NIK z ub. 2018 r. i wcześniejsze audyty w IPAN z lat 2013-2017. Nie może być tak, aby nad IPAN nikt nie posiadał jakichkolwiek narzędzi kontroli vide prezes PAN, minister nauki czy premier RP. Organem założycielskim IPAN jest korporacja Akademii, która ma prawo i obowiązek decydować o przyszłości IPAN. Natomiast dyrektorzy instytutów odpowiadają za ich bieżący stan i winni z tego tytułu być rozliczani (zapewne są). Przywrócenie określonego nadzoru prezesa PAN w sferze merytorycznej i finansowej nad IPAN jest wskazane, gdyż IPAN nie są samotnie, dryfującymi wyspami. Ponadto, taki nadzór nie godzi ani w wolność badań naukowych, ani tym bardziej w autonomię IPAN. Nie stosujmy pojęcia autonomii jako klucza i wytrycha zarazem.

    Odpowiedz
  • Bi Bi(2019-05-18 00:37) Zgłoś naruszenie 190

    W nagłówku artykułu powinno być napisane prezes Polskiej Akademii Nauk, a nie państwowej. Faktem jest, iż PAN jest państwową instytucją naukową, ale nazwa brzmi inaczej. Niezły babol.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane