Habilitacja, czyli postępowanie pełne patologii

autor: Paulina Szewioła21.03.2019, 07:58; Aktualizacja: 21.03.2019, 07:59
Pomimo tego, że ze statystyk wynikają liczne problemy związane z tym postępowaniem, to nadal blisko 50 proc. uważa, że ten stopień nie powinien być całkowicie zniesiony.

Pomimo tego, że ze statystyk wynikają liczne problemy związane z tym postępowaniem, to nadal blisko 50 proc. uważa, że ten stopień nie powinien być całkowicie zniesiony.źródło: ShutterStock

Uzyskanie stopnia doktora habilitowanego jest uzależnione nie tylko od osiągnięć naukowych. To jeden z wniosków, jakie płyną z badania ankietowego przeprowadzonego przez osoby zgromadzone wokół Fundacji Nauka Polska. Dotyczyło ono najczęściej poruszanych problemów związanych ze środowiskiem akademickim. W tym celu opracowano pięć tematycznych ankiet skierowanych do pracowników naukowych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (78)

  • marian(2019-06-26 17:01) Zgłoś naruszenie 02

    Człowiek myśli twórczo do 35 roku życia, a kto w tym wieku ma hab. Później to już fikcja naukową i układy.

    Odpowiedz
  • Dz-prawnik(2019-03-26 10:51) Zgłoś naruszenie 1212

    Reasumujac naukowe badania ankietowe stwierdza się, ze antypolskie pseudouczelnie patalogią stoją, a szczególnie postępowania habilitacyjne są .pełne patologii. Panie ministrze likwidacja habilitacji i profesury zwiekszy poziom naukowy uczelni oraz mobilnosc i kompatybilnosc z uczelniami zagranicznymi. Oczywiscie nalezy wprowadzic stopien naukowy doktora PkD. o wysokich obiektywnych kryteriach. Obecna ustawa jest patologią, gdzie nie wystepuja takie okreslenia jak: nauka , odkrycia naukowe, itd, oraz nie wprowadzono pełnej klasyfikacji OECD. Z uczelni należy usunąc pseudonaukowców i komunstów oraz szpegów GRU itp.

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • Habilitowany(2019-03-25 22:18) Zgłoś naruszenie 77

    Każdy pracowity i inteligentny doktor może zdobyć stopień naukowy doktora habilitowanego. Trzeba tylko chcieć, a nie pleść trzy po trzy.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • prawnik(2019-03-25 20:25) Zgłoś naruszenie 148

    Orzeczenia obecnych bolszewickich sądów są nielegalne i tak było w róznych postępowaniach habilitacyjnych.

    Odpowiedz
  • Anonimowy(2019-03-25 15:55) Zgłoś naruszenie 511

    Krytyka nie jest ad personam jak można przeczytać w komentarzach. Autorką ankiety oraz prezeską prywatnej fundacji na rzecz nauki polskiej jest jedna osoba, Dziennikarka powinna znać fakty, że pani doktor pomimo kilku przegranych procesów sądowych, które wytoczyła uczelni nie jest w stanie pogodzić się z rzeczywistością. Zmiany warto zaczynać od siebie. Poczucie krzywdy nie uwiarygadnia podejmowanych przez panią doktor działań. Młodzi ludzie zostali zmanipulowani. Może pani doktor odpowie czemu nie upublicznia komentarzy z wypełnionych ankiet. Zmiany są potrzebne, ale to jest farsa, która służy konfliktowaniu środowiska, którego tłem jest prywatna zemsta i nie zgoda na przyjęcie negatywnej oceny dorobku.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Jan Kowalskii(2019-03-25 15:26) Zgłoś naruszenie 242

    Rozumiem że polska nauka jest źródłem nadziei dla całego świata. Jej osiągnięciom wszyscy, od Eskimosów do Pigmejów przyglądają się z niedowierzaniem i zazdrością. To doskonale tłumaczy krytykę ad personam wobec osób które nie mogą się z tym bezspornym faktem pogodzić. Bo gdy ktoś pyta czy na pewno wszystko jest dobrze, czy może należałoby coś zmienić, to ewidentnym jest że stoi za tym stoi zła wola i ślepota. Oraz niewątpliwie fatalny warsztat badawczy.

    Odpowiedz
  • Prof. dr hab. (2019-03-25 12:51) Zgłoś naruszenie 81

    Powinismy unikac fake newsów w komentarzach. Poglądy mozna wyrazac libertatem i nawet stosujac wulgaryzmy, ale nie odnosić ad personam.

    Odpowiedz
  • Anomimowy(2019-03-25 11:23) Zgłoś naruszenie 126

    Habilitacja istnieje między innymi w Austrii, Francji, Niemczech i Portugalii. No, oczywiście te równie postkomunistyczne państwa jak Polska nie są zainteresowane likwidacją tej niepotrzebnej i potencjalnie patogennej procedury. Pseudo sondaż Pani niedoszłej habilitowanej Gruby świadczy jedynie o tym, że negatywna ocena jej kompetencji badawczych została doskonale oceniona przez kilku recenzentów. Drodzy Państwo, nie ma co rwać szat, że nie można awansować w akademiach. Habilitacja przestała być wymogiem, a Ci którzy jednak podejmą ten wysiłek zmierzą się z kolokwium habilitacyjnym. Spokojnie - młodzi niepokorni, ale jakże ideowi doktorzy. Nadszedł czas zmian na uczelniach. Teraz popracujecie przez kilka lat na kontraktach a potem zastąpią was młodsi też na kontraktach. Nie będzie już potrzeby pomstować na patologiczne środowisko profesorsko-docenckie. Teraz pokłonicie się urzędnikom. Oni na pewno zrozumieją te wszystkie utyskiwania. Powodzenia

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Stiepan (2019-03-25 05:44) Zgłoś naruszenie 1811

    Habilitacja i profesura są komunistycznym awansem na bolszewickich uczelniach. To wynika z badan ankietowych pani dr Joanny Gruby. Ministerstwo, jak na razie, nie jest zainteresowane patologią na uczelniach. Prawicowy rzad nie umie rozwiazac nawet problemu dekomunizacji nazw ulic, ani dekomunizacji do piątego pokolenia, a TSUE podwaza ich reformy w sądownictwie. Tutaj jest problem, bo na bolszewickich sądach Polska stoi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawdomowca(2019-03-24 22:39) Zgłoś naruszenie 76

    Habilitacja zmusza do egoizmu doktorów, bo zajmują się sobą i liczą na dopisywanie się do artykułów. . Skoro habilitację mozna uzyskać na podstawie 30-40 artykułów.. Tu obowizują znajomosci i układy towaszyskie - znam z autopsji przykłady 4 zenujących habilitacji i 2 zenujących profesur.. Stwierdzam, ze należy coś zrobić z takimi lewymi awansami naukowymi, cos tu jest nie tak. Skoro noblista na Zachodzie. nie liczy się na Wschodzie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Anomimowy(2019-03-24 16:04) Zgłoś naruszenie 75

    http://sliwerski-pedagog.blogspot.com/2019/03/kompromitujacy-dziennikarke-ale-i.html

    Odpowiedz
  • asia(2019-03-24 13:57) Zgłoś naruszenie 42

    Nic nowego autor nie napisał. Likwidacja habilitacji jest na rękę doktorom, którym się nad habilitacją nie napracowali. Oczywiście może się zdarzyć, że ktoś nad habilitacją nie musiał się napracować, ale nie jest to częste. Nie powinno być terminu 8 lat, bo są różne prace badawcze, jedne można zrobić szybko, inne nie. Uczelnia powinna być apolityczna.

    Odpowiedz
  • as(2019-03-24 13:15) Zgłoś naruszenie 51

    Upolitycznienie uczelni nie służy nauce.

    Odpowiedz
  • Bartosz(2019-03-23 19:51) Zgłoś naruszenie 128

    Zgadzam się, że nauka wymaga reformy, bo swiat nam ucieka. Panstwo musi zwiekszyc nakłady na naukę. Ostatnio przeznaczono spory kwoty na wszelkiego rodzaje projekty, ale te pieniadze zostały zmarnowane i wspołczynnik innowacji gospodarki pogorszył się Jestem za likwidacja habilitacji i profesury. .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Patriota(2019-03-23 18:44) Zgłoś naruszenie 1110

    Tenure pisze Minister " Zalegalizował komunistyczne awanse naukowe, które stanowią normę prawną" w Ustawie 2.0. Polecam przeczytanie uzasadnienia do tej ustawy,. Tenure jestes całkowitym laikiem i brak Ci elementarnej wiedzy. W Polsce mamy obecnie komunistyczne uczelnie, komunistyczne sądy, nawet wojsko komunistyczne, bo Amerykanie nie sprzedają nam pełnego wyposazenia np. do samolotów F16, bo boją się szpiegów GRU. A tacy pseudo-generałowie jak Kiszczak i Jaruzelski. bez wykształcenia wojskowego, byli tylko matrioszkami. Historycy udawadniają , ze komunisci to zdrajcy Polski i słuzyli ZSRR. Dlatego dekomunizacja do piatego pokolenia jest racja stanu naszego panstwa. Polska nauka wymaga gruntownej przemiany, a nie fasadowych reform panie ministrze..

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Tenure(2019-03-22 23:51) Zgłoś naruszenie 82

    Równie dobrze można napisać. Doktorat, czyli postępowanie pełne patologii, co bardziej odpowiada prawdzie. Ponadto, bez habilitacji dany doktor nie może być promotorem rozpraw doktorskich, ani uzyskać tytułu naukowego profesora, czyli awansować w sensie społecznym i zawodowym. Także dziś w krajowym środowisku akademickim, bez habilitacji ani róż. Faktem też jest, że sporo osób ubiega się o habilitację po dziś dzień, ale to jest zrozumiałe jeśli chce się awansować w przyszłości. Samo życie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Tenure(2019-03-22 23:50) Zgłoś naruszenie 62

    Równie dobrze można napisać. Doktorat, czyli postępowanie pełne patologii, co bardziej odpowiada prawdzie. Ponadto, bez habilitacji dany doktor nie może być promotorem rozpraw doktorskich, ani uzyskać tytułu naukowego profesora, czyli awansować w sensie społecznym i zawodowym. Także dziś w krajowym środowisku akademickim, bez habilitacji ani róż. Faktem też jest, że sporo osób ubiega się o habilitację po dziś dzień, ale to jest zrozumiałe jeśli chce się awansować w przyszłości. Samo życie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Naukowiec(2019-03-22 19:05) Zgłoś naruszenie 295

    Ustawa 2.0 znosi obowiązek "habilitacji", a nie habilitację. Na pewno pozbycie się fikcyjnego stopnia doktora habilitowanego i profesora znaczie upraszcza i obniza koszty funkcjonowania oraz działania uczelni. Tak naprawdę minister Gowin w tej ustawie 2.0 zalegalizował komunistyczne awanse naukowe, które stanowią normę prawną. Nieświadomy i niekompetetny minister postawił na komunistyczne uczelnie zapisując zdrajcom Polski przywileje i zapewniając im prace.. Statuty Uczelni równiez sa pisane przez homo sovieticusów, a tutaj czeka nas kolejna katastrofa nauki..

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jan(2019-03-22 15:01) Zgłoś naruszenie 612

    Wypełniałem ankietę. Uważam że została przygotowana nieprfesjonalnie z góry ustawiona pod oczekiwana tezę. Poza tym Gowin wypełnił misję Kudryckiej i w praktyce habilitacja została zlikwidowana

    Odpowiedz
  • Gluś(2019-03-21 23:30) Zgłoś naruszenie 113

    Te procedury cały czas są mało przejrzyste, brak jest możliwości zaskarżania poszczególnych postanowień na poszczególnych etapach procedury. Cały czas promowane są osoby z "własnego podwórka". Contra legem wymaga się wystąpień na zebraniach katedr jako wymóg dla skutecznego wszczęcia procedury. Po co? By grzecznie w pracy uwzględniać dziwaczne czasami opinie. Przecież jest to praca samodzielna, recenzowana na etapie procesu wydawniczego, a później procedury habilitacyjnej. Nie normalne są sytuacje kiedy praca ma pozytywne opinie a rada wydziału - czyli osoby, które pracy nie czytały, nie były w komisji głosują przeciwko. Odwrotne sytuacje też się zdarzają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane