Podwyżki dla nauczycieli już od marca 2019. Zalewska: Wynagrodzenia wzrosną też w 2020

07.02.2019, 12:20; Aktualizacja: 08.02.2019, 21:02
Anna Zalewska

Anna Zalewskaźródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

W marcu rozpocznie się wypłacanie podwyżek dla nauczycieli, z wyrównaniem od 1 stycznia. Podwyżki będą też w 2020 r., najpierw uporządkowana ma być struktura nauczycielskich płac – powiedziała w czwartek w Chełmie minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (88)

  • W(2019-02-07 13:16) Zgłoś naruszenie 17120

    ..fajna manipulacja, brawo.. Nauczyciele strajkujcie, nie odpuszczajcie

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Alf(2019-02-07 14:36) Zgłoś naruszenie 1479

    Zalewska znowu o jakiś dodatkach itp.... Nauczyciele chcą godnych pensji ... Mianowany powinien zarabiać min. średnią krajową, dyplomowany o min. 20% więcej, kontraktowy min. 90% średniej krajowej, a stażysta min. 70% średniej krajowej. To takie duże wymagania za lata nauki i ciągłe dokształcanie???

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Ann(2019-02-07 16:14) Zgłoś naruszenie 13917

    Nauczyciele nie dajcie się. WASZA PRACA TO PRESTIŻ NIE WOLONTARIAT. Strajkujcie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Nl zpt(2019-02-07 14:08) Zgłoś naruszenie 1349

    A czy ten rodzic czy uczen bedzie potem przy nauczycielu jak ten bedzie dalej biede klepal???

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • GG(2019-02-07 14:38) Zgłoś naruszenie 12612

    Pani Zalewska... 1000zł dla każdego do pensji. Czy pani tego nie rozumie?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • xyz(2019-02-07 14:29) Zgłoś naruszenie 1224

    Obietnice bez pokrycia,ciągła manipulacja.Do dyskusji powinien się włączyć Premier i spisać wraz z ministrem finansów porozumienie z kwotami podwyżek i terminem wprowadzenia.Tak to są to puste słowa.Zalewskiej nie można wierzyć. Tylko strajk generalny bezterminowy pozwoli nauczycielom dostać podwyżki,godne ich pracy.Zalewska chce odejść do Brukseli i dlatego wszelkimi środkami dąży do uniknięcia strajku.Jeżeli nauczyciele będą twardzi to skończą się jej marzenia o europośle.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Maja(2019-02-07 14:42) Zgłoś naruszenie 1184

    Ta kobieta dalej brnie w swoje kłamstwa. Po deformie nauczyciele jeżdżą po kilku szkołach, biurokracji więcej niż kiedykolwiek, podstawy programowe to jakiś absurd.... A pensje na poziomie osób bez żadnych kwalifikacji i żadnego wykształcenia. Odejdź kobieto z tego stanowiska. Nauczyciele i coraz więcej rodziców mają dość obłudy i fałszowania rzeczywistości

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Wkurzony_Polak(2019-02-07 16:15) Zgłoś naruszenie 1101

    Skoro Pan Gowin nie wyżyje za 17000zł, to jak ma wyżyć nauczyciel mianowany, z doktoratem, za 2016zł? Wiecie Państwo gdzie są pieniądze na podwyżki dla nauczycieli? Na Wiejskiej. Gdyby zlikwidować tę całą bandę darmozjadów (z prezesami spółek skarbu państwa na czele), to w Polsce utopilibyśmy się w pieniądzach. Skoro asystentka w banku (państwowym!!!) zarabia 67000zł, tylko za wystawianie tyłka do obmacywania, to nie ma więcej co dyskutować, tylko się zjednoczyć do następnych wyborów i pogonić tę postokrągłostołową swołocz. To dziwne, że na podwyżki dla posłów, prezesów, dyrektorów, ministrów, itd. zawsze są pieniądze.

    Odpowiedz
  • Anna(2019-02-07 15:57) Zgłoś naruszenie 1031

    Ta kobieta gada żeby gadać, żadnych konkretów, w każdym wywiadzie coś innego. Kilka dni temu twierdziła, że nauczyciele dostali podwyżki od stycznia, a teraz nagle od marca. A całe halo jest o zawrotną sumę 123 zł dla dyplomowanego. Co jedno zdanie, to nowe kłamstwo i manipulacje. Dość! To po prostu obraźliwe.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • To nie jest fair(2019-02-07 16:25) Zgłoś naruszenie 952

    Nauczyciele mają zadbać o komfort uczniów i ich bogatych rodziców. Próba szantażu emocjonalnego i klasyczna przemoc. A nauczyciel w zamian za swoją misję jest od lat ofiarą przemocy finansowej jako najbiedniejszy rodzic w zespole klasowym swojego dziecka. Lituj się biedaku nad dziećmi bogatych rodziców, ale Twoje dziecko nikogo nie obchodzi.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Beata(2019-02-07 15:25) Zgłoś naruszenie 871

    Rozumiem,że ta wypłata 5% podwyżki od stycznia 2019 do z odsetkami ! Ta Pani Minister wali na lewo i na prawo tymi milionami , a konkretów brak.Ona myśli ,że publika będzie w szoku ,ile to ona nie daje tym nauczycielom . Niech powie ,ile milionów pochłania utrzymywanie ministerstwa i zbędnie zatrudnionych tam urzędników. Na samo ministerstwo i tych biurokratów idą miliardy !! Poza tym nie wierzcie, że we wrześniu 2019 będą podwyżki,znowu dadzą je w marcu 2020 z wyrównaniem bez odsetek.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Degradacja nauki(2019-02-07 16:36) Zgłoś naruszenie 802

    Dzieci nauczycieli mozna nakarmic obietnicami ze moze za poltora roku wyjada na wakacje czy za poltora roku mamusia bedzie miala dla nich na nowe buty ale tylko 100zl wiecej na cala trojke dzieci. Dziecko nauczyciela musi nakarmic sie i ubrac obietnicami ministerstwa. Wladza zapomniala o dzieciach nauczycieli i ich bardzo ubogim zyciu. Jaki argument i wartosc nauki mże pokazać nauczyciel swoim dzieciom jezeli sam po studiach jest najbiedniejszym z biednych?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Polski orzeł czuje biedę nauczycieli(2019-02-07 16:45) Zgłoś naruszenie 773

    Orzeł odpadł z mównicy Pani Minister to jak znak i symbol upadku oświaty

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Soundgarden(2019-02-07 13:33) Zgłoś naruszenie 752

    To ile w końcu zarabia sekretarka Glapińskiego? To tak w kontekście braku środków na podwyżki

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Seba(2019-02-07 17:05) Zgłoś naruszenie 741

    „Podwyżka teraz to będzie w stosunku do marca 300 zł w minimalnym wynagrodzeniu, to przełoży się na 500 – 600 zł średniego wynagrodzenia. Natomiast już we wrześniu kolejna podwyżka. Będzie w 17 miesięcy dla nauczycieli 500 zł, dla większości, do minimalnego wynagrodzenia, co przełoży się na 800-tys. zł podwyżki dla nauczyciela” – powiedziała.//ktoś to może przetłumaczyć, bo nie wystarcza mi komórek w mózgu. Ktoś tu był na fleku..Minister czy redaktor?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ABC(2019-02-07 15:51) Zgłoś naruszenie 706

    A cały czas trąbiła że od stycznia są. Ciągłe kłamstwa. Już tego nie da się czytać ani słuchać. Wszystko ona robi aby doprowadzić do strajku !!!

    Odpowiedz
  • Bezwstyd(2019-02-07 16:07) Zgłoś naruszenie 703

    500 zł brutto podwyżki to 350 zł netto. To obiecywany zysk w 2020 roku. A straty: - odebranie emerytur po 30 latach pracy, - odebranie świadczenia kompensacyjnego nauczycielom pracującym w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, - głodowe emerytury - 1200 zł po 40 latach pracy - odebranie różnych dodatków, - ograniczenie urlopów zdrowotnych, - wydłużenie awansu zawodowego - itd, itp.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • kazcadu.a(2019-02-07 17:04) Zgłoś naruszenie 681

    Pani Zalewska może "pykać" po 166 złotych co miesiąc, byleby dała każdemu pedagogowi w tym kraju tysiąc, i to bez wyróżniania stażystów i dyplomowanych - każdy nauczyciel zarabia za mało w stosunku do zarobków suwerena i jego "biednych" wybrańców w rządzie oraz parlamencie. Po podwyżce o 1000 złotych żądamy powiązania naszych pensji ze średnią krajową i już nie musi się pani minister męczyć spotkaniami ze związkami i wiecznymi matactwami, z których wynika, że chyba nie umie liczyć albo żyje w jakimś innym kraju, gdzie nauczyciele zarabiają kwoty, o których mówi ona i tvp.

    Odpowiedz
  • krol(2019-02-07 16:32) Zgłoś naruszenie 673

    Niech Zalewska powie,ile najpierw nauczyciele stracieli-ile najpierw im zabrali.

    Odpowiedz
  • jjj(2019-02-07 16:25) Zgłoś naruszenie 442

    W 2020r ? ALE KIEDY, KOMU I ILE ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane