Samorządowcy alarmują, że przyszłoroczny wzrost subwencji oświatowej jest zaniżony. Kolejny raz nie uwzględnia skutków reformy i odpraw dla zwalnianych z gimnazjów nauczycieli.
Oświatowe związki zawodowe będą w sobotę protestować w Warszawie. Domagają się m.in. podwyżek płac dla nauczycieli. Rząd nie zamierza jednak dawać im więcej pieniędzy. Jak tłumaczy – w przyszłym roku nauczyciele będą mogli liczyć na 5-proc. wzrost pensji, co będzie już drugą z rzędu podwyżką, a kolejna, także o 5 proc., planowana jest na 2010 r. Tegoroczna wyniosła 5,35 proc. Związki zawodowe chcą natychmiastowego wzrostu płac o co najmniej tysiąc złotych.

Podwyżki już w budżecie