Jak ocenia Pani jakość edukacji prawniczej w naszym kraju?
Prawnicy niestety kształceni są masowo. W trakcie studiów wymaga się od studentów niemal wyłącznie wiedzy teoretycznej, w efekcie czego nie zawsze są dobrze przygotowywani do przyszłej pracy. Znają przepisy, ale nie mają warsztatu. Po studiach często brakuje im nie tylko kompetencji miękkich, ale również mają trudność z samodzielnym rozwiązywaniem nowych problemów prawnych, jakie przynosi ciągle zmieniająca się rzeczywistość społeczna i gospodarcza.

To dość surowa ocena.
Takie są realia. Przez wiele lat byłam związana najpierw jako asystent, a potem jako adiunkt, aż do habilitacji, z wydziałem prawa na uczelni publicznej. Nawet jeśli niektórzy pracownicy bardzo się starają, nie zawsze udaje im się coś zmienić. Grupy studentów są zwykle liczne, co praktycznie nie pozwala na śledzenie postępów poszczególnych uczniów, trudno też wprowadzać aktywne formy nauczania. Przyjmuje się, że studenci „jakoś sobie poradzą”, a przecież zarówno osoby zdolne, jak i te, które mają trudności w przyswajaniu wiedzy, potrzebują wsparcia. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale nie wpływa to na ogólną ocenę studiów.

W Szkole Prawa będzie inaczej? Czym różni się od tradycyjnych studiów prawniczych?
Uczymy inaczej niż wszyscy. Studia prawnicze, które realizujemy w Warszawie, Poznaniu i we Wrocławiu wyróżnia indywidualne podejście do potrzeb każdego studenta, które łączymy z obserwacją zmieniających się warunków pracy zawodowej. Nie tylko uczymy przepisów - uczymy ich interpretacji, analizy, a także umiejętności argumentacji prawniczej. Teoria jest jedynie podstawą do nauki opartej na prawdziwych problemach. Kazusy służą jako narzędzie do wykorzystania wiedzy prawniczej w praktyce. Oprócz warsztatów i wykładów studenci będą uczestniczyć m.in. w sporach prawnych, debatach oksfordzkich i symulacjach rozpraw sądowych.

Program uwzględnia zdobywanie umiejętności, których dotychczas nie uczono na studiach prawniczych, a które Waszym zdaniem są niezbędne w pracy zawodowej?
Prawnicy to bardzo duża grupa zawodowa. Sędziowie, prokuratorzy, adwokaci i radcowie prawni, ale również specjaliści pracujący w bankach, administracji państwowej czy samorządowej, specjaliści HR oraz wspierający działanie organizacji pozarządowych działających np. na rzecz ochrony środowiska czy praw mniejszości. Niektórzy absolwenci prowadzą własny, często nieprawniczy biznes albo firmę rodzinną. Ucząc prawa, powinniśmy o tym pamiętać. Doświadczenie szybko weryfikuje wyobrażenia o karierze zawodowej. Chcemy umożliwić studentom zdobycie wiedzy i kompetencji społecznych potrzebnych do pracy w bardzo różnych miejscach i w różnym charakterze. Proponujemy dwie ścieżki edukacji – klasyczną i biznesową.

W jaki sposób student I roku wybierze odpowiednią dla siebie ścieżkę kształcenia?
Od początku studentom towarzyszy tutor wybrany z grona wykładowców, który pomaga w rozpoznaniu i rozwijaniu indywidualnych zainteresowań i umiejętności. To on doradzi w wyborze ścieżki klasycznej lub biznesowej, a także konkretnych modułów specjalistycznych. Dodatkowo na naszych wydziałach panuje kameralna atmosfera. Studenci mają dobry kontakt ze wszystkimi wykładowcami i mogą rozwijać się przy ich indywidualnym wsparciu. Dzięki prowadzeniu praktycznych zajęć w małych grupach, młodzi ludzie łatwiej przyswajają duże partie trudnego materiału.

Jak Szkoła Prawa pomaga odnaleźć się w przestrzeni społeczno-biznesowej i na rynku pracy?
Konsultujemy program studiów z przedstawicielami biznesu, współpracujemy z lokalnymi firmami, instytucjami, kancelariami i sądami. Nasi wykładowcy to praktycy, którzy doskonale orientują się w bieżących problemach prawnych. Studenci poznają środowisko przedsiębiorców, z którymi mogą łatwo nawiązać współpracę, a podczas profesjonalnych praktyk nawiązują pierwsze kontakty zawodowe. Specjalistyczne moduły w programie pozwolą z kolei dobrze przygotować się do egzaminów na aplikację.

Kim będzie absolwent Szkoły Prawa?
Studenci prawa powinni rozumieć etyczny wymiar ich zawodu i rolę, jaką prawnicy pełnią w społeczeństwie. Kształcimy w zakresie etyki, ale i netykiety ważnej w pracy wspartej nowymi technologiami. Wiedzę merytoryczną łączymy z kształceniem umiejętności praktycznych. Student uczy się analizować problem prawny, szukać informacji potrzebnych do jego rozwiązania, krytycznie oceniać materiał, do którego dotarł, a nie tylko znaleźć i skopiować tezę orzeczenia Sądu Najwyższego. Ważne jest również, aby absolwent prawa potrafił wyniki swojej pracy zakomunikować innym oraz dostosować sposób komunikacji do odbiorcy.

Czyli prawnik musi posiadać szereg interdyscyplinarnych kompetencji?
Oczywiście, że tak. Rozwijamy kompetencje miękkie studentów i wyposażamy w wiedzę z zakresu psychologii, komunikacji interpersonalnej, mediacji czy retoryki. Umożliwiamy im poznanie środowiska prawników korporacyjnych i ćwiczymy umiejętności argumentacji. Prowadzę zajęcia, podczas których dyskutujemy o aktualnych problemach społecznych i politycznych, aby studenci uczyli się analizować rzeczywistość, oceniać i szukać rozwiązań, wyrabiać sobie opinię i dzielić się nią w dyskursie publicznym. Zachęcam ich także do czynnego udziału w wydarzeniach kulturalnych. Prawnicy pełnią misję społeczną. Wobec ciągłych zmian geopolitycznych, przepływów międzykulturowych i rozwoju technologii, ich rola niewątpliwie będzie rosnąć. To, jak mądrych prawników wykształcimy, będzie mieć wpływ na nasze społeczeństwo