Liczba miejsc w placówkach ma wzrosnąć do 2020 r. o ponad 100 proc.
Reklama
Rządowy plan zwiększenia wydatków na opiekę nad dziećmi do lat trzech może dać ok. 15 tys. miejsc pracy w tym sektorze do 2020 r. Z jednej strony, resort pracy planuje dofinansowanie tworzenia takich miejsc, jak żłobki, kluby dziecięce czy dzienni opiekunowie, aż o 350 mln zł rocznie. Z drugiej, chce poluzowania standardów tak, by łatwiej było je zakładać. W efekcie liczba miejsc dla dzieci w tego typu placówkach ma wzrosnąć o ponad 100 proc. Ze 100 tys. obecnie do 230 tys. w 2020 r., a w ciągu 10 lat do 254 tys. miejsc. Do tego potrzeba będzie odpowiednio więcej opiekunów. Jak wynika z naszych wyliczeń, do 2020 r. ich liczba powinna się zwiększyć o ponad 14,4 tys. osób, a o 17 tys. w ciągu 10 lat.

Reklama
Propozycje zmian prawa łącznie z zapowiedzią skutków finansowych są zawarte w projekcie nowelizacji ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin, który przygotował resort pracy. Proponuje w nim, by w przypadku dzieci powyżej drugiego roku życia jeden opiekun przypadał na dziesięcioro dzieci, a nie ośmioro jak dziś, choć przy młodszych dzieciach zostaną obecne zasady. Kolejna zmiana to likwidacja przepisu, że w żłobku muszą być co najmniej dwa pomieszczenia. Resort proponuje, by znieść zapis, że w klubie dziennym dziecko może przebywać jedynie pięć godzin. Poza tym są propozycje likwidacji biurokratycznych utrudnień przy zakładaniu tego typu placówek. Te korekty obecnego prawa mają sprawić, że łatwiej będzie zakładać takie placówki i w wielu przypadkach będzie to tańsze niż dziś. Co z kolei ma pozwolić na rozwój takich instytucji w małych gminach.
Wątpliwości zgłaszają związkowcy. – Istnieje obawa, że jeśli zwiększa się liczbę dzieci na wychowawcę i zmniejsza liczbę pomieszczeń, dojdzie do obniżenia standardów. Może to powodować zagrożenia bezpieczeństwa, problemy wychowawcze czy psychologiczne dla dzieci. To temat do dyskusji – mówi Henryk Nakonieczny z Solidarności. Dziś projektem ma się zająć jeden z zespołów Rady Dialogu Społecznego. – Nie ma dylematu między bezpieczeństwem a dostępnością do miejsc żłobkowych – zapewniała o intencjach twórców ustawy minister Elżbieta Rafalska. Jej resort liczy, że zmiana przepisów i zwiększenie liczby miejsc opieki spowoduje także zmniejszenie kosztów dla rodziców.