Samorządy w piśmie do MS o niskich wynagrodzeniach aplikantów: Wynik trudnej sytuacji na rynku

autor: Karolina Nowakowska28.09.2017, 07:00; Aktualizacja: 28.09.2017, 07:08
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Oba samorządy podkreślają, że przyczyną niskich wynagrodzeń aplikantów jest trudna sytuacja finansowa kancelarii.źródło: ShutterStock


Zdaniem samorządu niskie zarobki młodych prawników są efektem trudnej sytuacji finansowej i zawodowej wielu kancelarii działających na rynku, a wprowadzenie wysokości pensji w regulaminie odbywania aplikacji jest niemożliwe.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (19)

  • cebulak(2017-09-28 08:43) Zgłoś naruszenie 285

    Aplikację odbywałem w latach 2009-12 , "zarabiałem" na czarno 1000 zł i należałem do grona lepiej opłacanych aplikantów na moim roku.

    Odpowiedz
  • mecenas **********(2017-09-28 11:32) Zgłoś naruszenie 231

    Prawdą jest, że praktyka niepłacenia aplikantom jest powszechna. Prawdą też jest, że wynika to z tragicznej sytuacji finansowej kancelarii, co też jest powszechne. Mało jest spraw na których można zarobić. Tak, tak, zarobić można tylko na sprawach, a nie na klientach. Taka się wytworzyła na rynku praktyka, że klienci nie płacą z góry i nie płacą za wykonaną pracę, tylko płacą co najwyżej kosztami zastępstwa procesowego albo udziałem w tym co się ściągnie od przegranego. A że nawet 1/3 wyroków nie jest egzekwowana, to nie dość, że przez lata pełnomocnicy kredytują prowadzone bez wynagrodzenia sprawy, to i nawet po ich pomyślnym zakończeniu wynagrodzenia nie sposób ściągnąć. Nie mówiąc już o wynagrodzeniu za prowadzenie spraw które zakończyły się przegraną za które klienci nie chcą płacić. Rynek usług prawnych pod względem zwyczajów płatniczych jest jeszcze gorszy niż budowlanka. Inspektor pracy nie wie o czym mówi, czy coś robi czy nic, co miesiąc pensję z urzędu dostanie. Inspektorze Pracy, apeluję do Pana, proszę sobie przeliczyć, ile czasu poświęca Pan na sprawę sądową o ile takie Pan prowadzi, a potem podzielić te wygórowane 180 zł kosztów i podać publicznie informację ile wychodzi wynagrodzenia za godzinę pracy. Proszę porównać wynik z minimalną stawką godzinową. Proszę też z tego zapłacić sobie swój zus, koszty utrzymania kancelarii i wynagrodzenie aplikanta. Życzę powodzenia.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Byly aplikant(2017-09-28 08:15) Zgłoś naruszenie 238

    Mecenasy to "golodupce" zyjacy z tego na ile naciagna mocodawce.Na szczescie sie wymiksowalem z tego towarzystwa wzajemnej adroracji. Mozecie mnie hejtowac ale mnie tez,wykorzystywali za 500zl miesiecznie I za to ich nienawidze.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • As(2017-09-28 08:06) Zgłoś naruszenie 212

    Powinni to zapisać nie w regulaminie aplikacji ale Kodeksach Etycznych obu korporacji i byłoby to jako-tako załatwione. Bo "zatrudnianie za darmo" nie wydaje się etycznym.

    Odpowiedz
  • XYZ(2017-09-28 08:11) Zgłoś naruszenie 197

    Ha ha ha. Jednostkowa i nienagminna. Prawnicy to jednak zawsze kłamią :)

    Odpowiedz
  • pow(2017-09-28 09:07) Zgłoś naruszenie 150

    NRA to proponuje odchudzić etaty bo na potege przyjmują obecnie ludzi po znajomości... za co cała reszta mecenasow musi płacić, bo im się polityki zachciało robić. Może wtedy będą pieniądze dla ludzi, którzy naprawdę się uczą, rozwijają i cos robia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Radcy Prawni też już zarabiają mało (2017-09-28 14:22) Zgłoś naruszenie 152

    Nawet jak ktoś ma uprawnienia i jest radcą prawnym to też już nie zarobi wiele. Znam radców prawnych którzy pracują za 2000 na rękę a są też tacy co zarabiają jeszcze mniej. Radców prawnych jest już bardzo dużo a każdego roku kolejne tysiące zasilają rynek usług prawnych. Nie trzeba im już dobrze płacić bo są ich już na rynku usług prawnych dziesiątki tysięcy a każdego roku dochodzi nowe kilka tysięcy.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • zlot(2017-09-28 14:41) Zgłoś naruszenie 101

    A gdzie jest ten gościu, co cały czas trąbi o "otwarciu" zawodów prawniczych...? Obstawiam, że jedynie 60 % obecnych aplikantów utrzyma się na rynku...

    Odpowiedz
  • sceptyk(2017-09-28 12:50) Zgłoś naruszenie 107

    Roboty wystarczy dla wszystkich. Problem w tym, że jedni mają po układach i znajomościach za dużo, a inni nie mają nic, chociaż wcale niesą gorsi

    Odpowiedz
  • WP(2017-09-28 14:07) Zgłoś naruszenie 82

    Jak ktoś idzie na aplikacje zaraz po studiach to potem biadoli, że 500 zł na czarno mu płacą. Najpierw powinno się ogarnąć zatrudnienie potem dopiero aplikacja

    Odpowiedz
  • precz z regulacją państwa(2017-09-29 07:57) Zgłoś naruszenie 66

    Wolny zawód, wolny rynek.

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2017-09-28 09:42) Zgłoś naruszenie 141

    a Polaków nie stać na Sądy i koszty Sądowe a także stawki adwokackie:-- Wysokość minimalnych stawek adwokackich powinna być regulowana Ustawą bezpośrednio przez Sejm a nie Rozporządzeniem przez Ministra Sprawiedliwości. To mają być minimalne stawki a nie wygórowane jak zarządził były minister Budka . Pan Ziobro je co prawda zmniejszył lecz nadal są rażąco za wysokie . Czas tą patologie praktyki ustalania tych stawek natychmiast znieść . Niech adwokaci nie ustalają sami sobie gaż minimalnych które mogą być podnoszone aż 4 --krotnie. Wiekszość z tych spraw to jednak sprawy szablonowe! Za kwotę sporu 10 000 zl obowiązuje obecnie minimalnie aż 36% stawka, --tylko za swojego mocodawce nie licząc apelacji . Kogo stać na sprawy sądowe gdy Ich wynik nie tylko zależy od argumentów lecz także od wiedzy sądu oraz gdy wynik zależy od interpretacji prawa czyli tzw:ryzyka procesowego.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane