statystyki

Ranking biur podróży 2012. Zobacz, z kim warto wybrać się na wakacje

21.06.2012, 13:59; Aktualizacja: 21.06.2012, 14:46
  • Wyślij
  • Drukuj
Plaża na wyspie Cozumel w Meksyku Fot.flickr/Grand Velas Riviera Maya

Plaża na wyspie Cozumel w Meksyku Fot.flickr/Grand Velas Riviera Mayaźródło: Inne

Opublikowany już został ranking biur podróży 2012, przygotowany przez "Wiadomości Turystyczne", który pokazuje, że sytuacja w branży nie jest zła. Choć najwięksi touroperatorzy zanotowali zyski kosztem mniejszych, niewielu zakończyło ubiegły rok ze stratą.

reklama


"Wiadomości Turystyczne", dwutygodnik branży turystycznej, po raz kolejny opublikował raport „Touroperatorzy 2012”. Opracowanie to jest prezentacją wyników finansowych, oferty, liczby obsłużonych klientów i efektywności działania touroperatorów w 2011 r. Zawiera również ranking największych spośród nich, podsumowanie całego roku działalności, analizę trendów, zmian i kondycji organizatorów turystyki.

Miniony rok przyniósł w świecie biznesu wiele zmian. Prócz nowego rozdania kart na polskiej scenie politycznej głośnym echem odbiły się działania Unii ratujące strefę euro. Jednak te wydarzenia, kryzys w Grecji czy kolejne zamieszki związane z arabską wiosną wpływały na branżę turystyczną mniej, niż można by było przypuszczać. Największy wpływ miały dwa czynniki – wahania na rynku walut oraz zmiany w polskim prawie, nakładające na touroperatorów obowiązek zwiększenia dotychczasowych sum gwarancyjnych.

Jak wynika z danych zebranych w tegorocznym rankingu, choć ostatnie tygodnie upływają wśród narzekań na stan polskiej branży turystycznej, jej kondycja nie jest tak zła, jak się powszechnie uważa. Liderzy odnotowali znaczące wzrosty. Obroty firm, które zajęły dziesięć pierwszych miejsc w rankingu, wynoszą łącznie 3,42 mld zł. Łączne przychody pierwszej dwudziestki to 4,05 mld zł. Choć zyski większości nie są tak duże, jak spodziewano się tego w zeszłorocznych prognozach, tylko nieliczni odnotowali straty. Wysokość zysków podało 25 touroperatorów, pozostała część spośród 35 zaprezentowanych w rankingu, odmówiła podania wyników finansowych. Obroty większości firm wzrosły, spadek zanotowało jedynie czterech spomiędzy 25 organizatorów turystyki, którzy zaprezentowani zostali w ubiegłorocznym wydaniu raportu.



Biorąc pod uwagę kondycję europejskiej gospodarki, trzeba uznać, że ten rok mógł być dla turystyki o wiele gorszy, niż był w rzeczywistości. Obroty organizatorów w Polsce stale rosną, mimo że branża ma generalnie złą prasę i niewielką siłę przebicia w mediach oraz polityce – komentuje Marzena Zarzycka, redaktor prowadząca „Wiadomości Turystyczne” – W większości obserwujemy zyski i wzrosty obrotów. Nawet upadek Triady, mimo że bolesny dla branży, przeprowadzony został tak, że nie ucierpieli na nim klienci. – dodaje.

Jak jednak pokazał przykład Triady, opieranie wniosków o kondycji finansowej poszczególnych touroperatorów na podstawie samych tylko obrotów nie jest dobrym pomysłem. Z tego powodu, w tegorocznej edycji rankingu zestawiono również wysokość sum gwarancyjnych oraz liczbę klientów. W tegorocznym rankingu zapytano zarówno o kapitał zakładowy, czyli ten, który wniesiono na początku działalności firmy, jak i kapitały własne, czyli fundusze, z którymi touroperator zamyka rok. Firma, która ma duży kapitał własny, może dopuścić jednoroczną stratę. Prawdziwy obraz finansowy touroperatora wyłania się więc z zestawienia minimum trzech wartości: obrotów, kapitału własnego oraz zysków lub strat.

Wedle analizy danych zgromadzonych w tegorocznym rankingu, przeprowadzonej przez turystycznego eksperta Andrzeja Betleja, najpewniej mogą się czuć klienci tych organizatorów turystyki, którzy są częścią większych, zagranicznych koncernów. W razie kłopotów finansowych touroperatorzy ci mogą liczyć na pomoc zagranicznych decydentów. Wedle Betleja konsumenckie ryzyko można by ograniczyć poprzez stopniowa eliminację podmiotów o najsłabszej kondycji finansowej. Rozwiązanie takie wymagałoby jednak zmian na poziomie legislacyjnym. Metodą odsiewania nie utrzymujących się na rynku organizatorów turystyki mogłoby być również kolejne podniesienie wymaganych sum gwarancyjnych (z 14 proc. do 20-25 proc.), jednak zdecydowaną wadą takiego rozwiązania byłoby niepotrzebne finansowe obciążanie klientów. Tymczasem podnoszony co jakiś czas pomysł wprowadzenia na wzór Rosji funduszu kompensacyjnego, mimo zdecydowanie najniższych kosztów, budzi niezmienny sprzeciw zarówno branży turystycznej jak i środowiska urzędniczego.

Żródło: Ranking Wiadomości Turystycznych „Touroperatorzy. Raport 2012”


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Informacja prasowa

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 17

  • 1: sowa646 z IP: 141.78.102.* (2013-07-26 09:16)

    OSTRZEGAM !!!, ODRADZAM !!!, ZALECAM OMIJAĆ DŁUGIM ŁUKIEM FUN CLUB Z POZNANIA !!!
    Wycieczka autokarowa z FUNCLUB Poznań do Rosji pt. “Poznaj Rosję”
    Dzisiaj na osłodę pozostaje tylko ostrzec wszystkich wybierających się z funclub z Poznania na urlop. Firma nie mająca zielonego pojęcia o organizacji. Wszystko co tam się działo to jedna wielka katastrofa, porażka i nieporozumienie. Okradli ludzi z urlopu, pieniędzy, nerwów a przede wszystkim z godności – 1). Kwaterując w hotelu w Moskwie w warunkach urągających przyzwoitości i podstawowym standardom, 2).Wymuszając niby to "prośbami“ ale powtarzanymi bez końca, by 80 osobowa grupa nie korzystała z autokarowej toalety i za potrzebą biegała w las, w najlepszym przypadku ustawiała się w kolejce do jednej toalety na stacji paliw dzięki czemu każdorazowo okradano wycieczkowiczów z 1.5 h czasu urlopowego. 3).Jeszcze przed opuszczeniem granic Polski autokar miał 7 (siedmio) godzinne opóźnienie, 4). Sceny dantejskie między wycieczkowiczami o miejsca, bo organizator od niektórych pokasował dodatkowe pieniądze za konkretne miejsca. 5).Białe noce i kwaterunek w Petersburgu to dla funclub z Poznania hotel w Tesno na odludziu 60 km od Petersburga. 6). Obejrzenie ścian budynku z zewnątrz i to przez szyby autokaru między innymi ermitażu i wielu innych podstawowych atrakcji w tamtych stronach, to dla funclub z Poznania zrealizowanie przewidzianych punktów wycieczki. 7). Zatrudnienie przewodników tylko rosyjskojęzycznych za nasze dodatkowe pieniądze to dla funclub z Poznania też zrealizowanie w pełni punktu mówiącego o zwiedzaniu z przewodnikiem. 8). Zatrudnieni rosyjskojęzyczni przewodnicy tak jak i jeden jedyny pilot na 80 osób to też dla funclub z Poznania standard i wcale funclub nie widzi w tym problemu że przemieszczanie się tak licznej grupy w przedziale wiekowym 10 – 80 lat w dużym mieście, przejazd metrem jest wręcz niemożliwy. 9). Ciągłe przeliczanie 80 osobowej grupy to też godziny urlopowe skradzione każdemu z wycieczkowiczów przez funclub z Poznania. 10). Pod pojęciem obiadokolacji na gorąco funclub z Poznania rozumie zimne, głodowe porcje, jakościowo pod tzw. “psem” których nie dla wszystkich starczało, nie wspominając kolejki na posiłki bo pomieszczenie w którym je podawano mieściło 20 kilka osób, w tym również innych gości tego pseudo hotelu z 3 gwiazdkami. 11). I tak można by jeszcze długo wymieniać “zalety organizatora” jedno z mądrych powiedzeń mówi że, jeżeli nie będziemy siebie szanowali to nikt też i nas nie uszanuje, dlatego: NIGDY WIĘCEJ Z FUN CLUB Z POZNANIA

  • 2: karola z IP: 89.72.112.* (2013-04-21 10:30)

    Wyjeżdżałam z kilkoma biurami, ale pod względem jakości usług, profesjonalizmu i podejścia do klienta, najbardziej przekonuje mnie Alfa Star. Moim zdaniem biuro powinno być wyżej w tym rankingu.

  • 3: zasadnie niezadowolony klient z IP: 78.9.154.* (2012-09-04 21:18)

    Nie wiem kto się zmienił w Itace od zeszłego roku, ale o tegorocznych wakacjach z "biurem Nr 1" wolałabym nie pamiętać.. Urlop kompletna masakra, tydzień użerania się z Hotelem Montillion w Hurghadzie przy zerowym wsparciu rezydentki p. Magdaleny oraz innych przedstawicieli firmy Nowa Itaka, a po powrocie propozycja rażąco niskiej rekompensaty, czyli standardowe "odszkodowanie" wszystkich biur podróż, czyli 15% kosztu pobytu, bo przecież lot się odbył, dla wszystkich co najmniej 50osób, które spędziły swoje najgorsze wakacje w życiu.

  • 4: boska z IP: 83.5.142.* (2012-08-23 22:15)

    Tylko Neckermann i żadnych problemów ! Jako stały klient dzisiaj w nagrodę otrzymałam fajny plecak turystyczny. Szczerze polecam. Tui też ok!

  • 5: grzegorz b z IP: 83.4.57.* (2012-08-08 08:24)

    Zawsze jest tak że ludziom się nie dogodzi bo jeden lubi sex a drugi jak mu śmierdzą skarpetki . Myślę że narzekają Ci co zawsze będą psioczyć.
    Linie Enter AIR nie mają śmierdzących samolotów lecz bardzo często śmierdzących ( niedomytych , przepoconych ) klientów, którzy czasami ze stresu uwalniają zawartość swoich trzewi. Narzekanie natomiast na opóźnienia są niczym innym jak brakiem wiedzy o branży lotniczej ( uwarunkowanej : pogodą, bezpieczeństwem , czynnikiem ludzkim i technicznym ) . reasumując zawsze najgorszym problemem na wakacjach sa ludzie. Znam takich , którzy zawsze ale to zawsze składają zażalenia motywując to tym , że może się uda coś zaoszczędzić.
    Pozdrawiam pracowników ITAKI , 7island, Neckermann , którzy zawsze są uśmiechnięci i pomocni i przyczynili się do miłego spędzenia czasu.

  • 6: aszagne z IP: 83.30.104.* (2012-07-31 21:20)

    Rainbow jest świetny.

  • 7: kl z IP: 83.27.178.* (2012-07-20 22:04)

    Rok temu byłam z Triadą na sporej wycieczce w Hiszpanii i naprawdę nie było się do czego przyczepić :-DDD. Pół roku później zbankrutowała :)

  • 8: Wiesiek D z IP: 87.205.79.* (2012-07-06 12:59)

    Witam.Ja jednak polecam Biuro podróży Rainbow Tours.Mają bardzo dobrą organizację wycieczek,świetnych pilotów i bardzo miłą obsługę.Byłem na kilku wycieczkach z tego biura i jestem bardzo zadowolony.Pozdrawiam.

  • 9: Iwona z IP: 178.73.63.* (2012-07-06 12:18)

    Itaka-polecam!Byłam z tym biurem 5 razy nigdy nie miałam żadnych problemów.Nawet ja raz mi zagineła walizka odzyskałam ją po 15 min.

  • 10: kasia z IP: 37.30.61.* (2012-07-06 08:39)

    i po co takie rankingi - skoro po paru tygodniach, jeden z czołówki upadł??? jak zwykły turysta może uniknąć problemów skoro nawet pod szacownym szyldem Gazety Prawnej faworyzuje się biura które zapewne w tym czasie już miały kiepską sytuacje finansową ...

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama