statystyki

Samochody będą elektryczne, bo zakażemy importu zdezelowanych diesli do Polski?

autor: Karolina Baca-Pogorzelska14.02.2018, 06:46; Aktualizacja: 14.02.2018, 07:41
Rewolucja związana z elektromobilnością będzie sprzyjała tworzeniu nowych miejsc pracy i wzrostowi gospodarczemu.

Rewolucja związana z elektromobilnością będzie sprzyjała tworzeniu nowych miejsc pracy i wzrostowi gospodarczemu.źródło: ShutterStock

Fundacja Promocji Aut Elektrycznych chce wprowadzenia zakazu importu starych samochodów.

Reklama


Bez zakazu wjazdu pojazdów spalinowych do centrów miast i zablokowania importu starych samochodów do Polski rządowy plan miliona e-aut może być zagrożony. Tak wynika z raportu Fundacji Promocji Aut Elektrycznych (FPAE) i Cambridge Econometrics. – Do elektryfikacji transportu potrzebna jest odwaga. Potrzebujemy bowiem blokady importu zdezelowanych diesli do Polski – uważa Marcin Korolec, szef FPAE i były minister środowiska.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Komentarze (6)

  • e.musk(2018-02-14 12:38) Zgłoś naruszenie 60

    Tesla Model S z najsłabszym silnikiem (75kWh), w USA kosztuje 62 700$, czyli wg kursu $ NBP na dziś to będzie 211 299zł. W Polsce po opłatach celnych, podatkowych i innych, będzie to ponad 300tys.zł. Natomiast w Polsce starego diesla można kupić za 5-10tys.zł. Wydaje isę mało prawdopodobne aby ludzie nagle rzucili się na elektryki, skoro kosztują tyle co dom jednorodzinny.

    Odpowiedz
  • Oo(2018-02-14 10:53) Zgłoś naruszenie 30

    Jak coś jest nieopłacalne to trzeba powołać fundację i wykreować odpowiednie przepisy (zgoda), ale czy to my produkujemy samochody elektryczne ?

    Odpowiedz
  • j.(2018-02-14 17:06) Zgłoś naruszenie 10

    Samochody elektryczne to raczej jednak odległa przyszłość, nie tylko dlatego, ze są drogie, ale także dlatego, że szybkie ładowanie wymaga punktów ładowania o mocy 50-100 kW na jedno stanowisko. Jeśli by na jednej takiej stacji "tankowania" prądu zainstalować 10 stanowisk, może to oznaczać pobór mocy nawet 1 MW! Budowa gęstej sieci takich stacji uwarunkowana być musi budową nowych sieci elektroenergetycznych, a dalszej kolejności nawet nowych... elektrowni i jeśli one będą węglowe, to korzyści ekologiczne są wątpliwe, zresztą produkcja tych akumulatorów, a następnie ich utylizacja to też bynajmniej nie jest "eco". Również auta na gaz ziemny i na wodór, to też raczej, z podobnych powodów, dość odległa przyszłość. Może póki co warto pomyśleć, żeby tych starych diesli było jak najmniej, zwłaszcza w miastach, a więcej nowszej generacji aut na benzynę z normą EURO5 i EURO6. To też kwestia wyborów i pewnej mody, bo u nas wielu kierowców woli kupić starego niemieckiego diesla, ale za to wielka "brykę", może żeby nie tyle nią jeździć, ile się nią chwalić, a za te same pieniądze można by kupić o wiele nowsze, a może nawet całkiem nowe, auto na benzynę, które np. do miasta byłoby o wiele lepsze, także pod względem ekologicznym. Ja np. kupiłem małe, ale nowe auto na benzynę i się nim cieszę, chociaż za tę samą cenę mógłbym kupić wielką używaną "brykę", oczywiście z silnikiem diesla, tylko.... po co?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Daga(2018-02-17 10:57) Zgłoś naruszenie 00

    Wiadomo że 90% Polaków nie stać na zakup nowego samochodu a tym bardziej elektrycznego. I zważywszy na politykę taniej siły roboczej długo to się jeszcze nie zmieni. Ale może warto byłoby takim antypolskim Fundacjom odciąć dostęp do funduszy publicznych pochodzących z podatków kierowców tankujących stare diesle.

    Odpowiedz
  • siema(2018-02-17 19:48) Zgłoś naruszenie 00

    Wow. Pierwszy raz widzę wszystkie sensowne komentarze pod artykułem na GP. Zwykle jest na odwrót. :D

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie