Telekom stacjonarny nie może pobierać opłat z góry

autor: Michał Culepa23.01.2018, 07:22; Aktualizacja: 23.01.2018, 09:03
Kary nakładane przez UOKiK mają także znaczenie prewencyjne i represyjne, mają odstraszać przedsiębiorców przed naruszaniem uprawnień konsumentów.

Kary nakładane przez UOKiK mają także znaczenie prewencyjne i represyjne, mają odstraszać przedsiębiorców przed naruszaniem uprawnień konsumentów.źródło: ShutterStock

Firma telekomunikacyjna nie może pobierać od swoich klientów opłat aktywacyjnych ani wyrównawczych za zerwanie umowy przed terminem w sytuacji, gdy jeszcze nie rozpoczęła świadczenia usług – orzekł Sąd Najwyższy w jednym z najnowszych wyroków.

Źródłem sprawy była decyzja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nakładająca na firmę telekomunikacyjną N. karę w łącznej kwocie ponad 1,2 mln zł za trzy wykroczenia przeciwko prawom konsumenta. Ukarana firma świadczyła bowiem usługi telefonii stacjonarnej jako tzw. alternatywny operator, korzystający często z istniejącej instalacji, należącej wcześniej do Telekomunikacji Polskiej (obecnie Orange Polska), który proponował abonentom rzekomo korzystniejsze warunki umów i tańsze połączenia.

Jednak w umowach, które N. zawierała ze swoimi klientami, zawarte zostały klauzule, które UOKiK zakwestionował. Pierwsza z nich dotyczyła obowiązku wniesienia opłaty aktywacyjnej jeszcze przed rozpoczęciem świadczenia usług, niejako „z góry”. Druga nakładała na abonenta, który zerwał umowę jeszcze przed rozpoczęciem świadczenia usług telekomunikacyjnych przez N., obowiązek uiszczenia wysokich opłat wyrównawczych za wcześniejsze rozwiązanie umowy (opłatę telekom pobierał w razie rozwiązania umów zawartych na czas oznaczony). Ponadto blisko 200 tys. zł kary z wymierzonych 1,2 mln przypadło za przewinienie polegające na nieprzekazywaniu klientom, przed zawarciem umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych poza lokalem przedsiębiorstwa, formularza oświadczenia o odstąpieniu od umowy.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • maga(2018-01-25 19:03) Zgłoś naruszenie 20

    Adwokat powinien sam płacić za swoje błędy, ubezpieczyciel tylko odstrasza poszkodowanego od dochodzenia sądowego. Przyjdzie 10 adwokatów od adwokata i ubezpieczyciela i w razie przegranej klient ma ogromne koszty, a w razie przegranej adwokata partacz jest kryty, bo płaci ubezpieczyciel

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane