statystyki

Okres zatrudnienia na czas określony po 22 lutego nie zawsze liczymy tak samo

autor: Sławomir Paruch, Robert Stępień04.02.2016, 11:26; Aktualizacja: 04.02.2016, 11:36

33 miesiące – maksymalny czas obowiązywania umów terminowych – łatwo jest ustalić tylko z pozoru. Między poszczególnymi umowami mogą bowiem występować przerwy, a wtedy miesiąc należałoby liczyć jako 30 dni.

reklama


reklama


Nowe regulacje ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.), które wejdą w życie 22 lutego 2016 r., ograniczają liczbę umów na czas określony, jakie mogą być zawarte z danym pracownikiem. Zgodnie z tymi przepisami mogą to być maksymalnie trzy takie umowy. Ta zawarta przed wejściem w życie nowych przepisów będzie liczona jako pierwsza (lub jako druga, jeżeli była drugą umową na czas określony w rozumieniu dotychczasowych przepisów). Natomiast czwarta umowa będzie wywoływała takie skutki, jak umowa na czas nieokreślony. Dla ustalenia maksymalnej liczby umów nie ma przy tym znaczenia, czy pomiędzy kolejno zawieranymi występują przerwy oraz jak długie one są. Zatem jeśli pracodawca dotychczas zawarł z pracownikiem jedną umowę terminową, która będzie trwała w dniu wejścia w życie nowych przepisów, to może zawrzeć z nim jeszcze co najwyżej dwie umowy na czas określony. Nie ma przy tym znaczenia, czy zrobi to od razu po rozwiązaniu pierwszej umowy, czy w późniejszym czasie.

Niezależnie od tego, ile umów zostanie zawartych, zatrudnienie na czas określony nie może trwać dłużej niż 33 miesiące, licząc od dnia wejścia w życie znowelizowanych przepisów. Również w tym przypadku nie ma znaczenia, czy pomiędzy kolejnymi umowami występują przerwy. W celu ustalenia maksymalnego czasu trwania zatrudnienia na czas określony bierze się pod uwagę wszystkie okresy zatrudnienia na podstawie terminowych umów o pracę przypadające po 22 lutego 2016 r.

Ustalenie terminu

Powstaje jednak wątpliwość, jak należy liczyć ten termin. Nowe przepisy nie precyzują tego zagadnienia, a co za tym idzie – uzasadnione jest odwołanie się w tym zakresie do zasad liczenia terminów wynikających z kodeksu cywilnego (ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).


Pozostało jeszcze 78% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama