statystyki

Służba cywilna: Umowy na zastępstwo nie rozwiążą problemów

autor: Artur Radwan23.01.2016, 17:00
rekrutacja, praca, pracownik

Dzisiaj w urzędach zatrudnia się na zastępstwo, gdy pracownik jest na urlopie macierzyńskim, rodzicielskim, a nawet wychowawczymźródło: ShutterStock

Od 23 stycznia zacznie obowiązywać nowelizacja ustawy z 30 grudnia 2015 r. o służbie cywilnej. Główne jej założenie to rezygnacja z konkursów na stanowiskach dyrektorów generalnych i departamentów, a także wszystkich ich zastępców. Skutki tych zmian sięgają jednak dalej – do umów na zastępstwo.

reklama


reklama


Dyrektorzy generalni będą musieli bowiem wypełnić lukę po urzędnikach, którzy awansują na kierownicze stanowiska. Nie będzie to łatwe, bo przecież na takie funkcje będą powoływani urzędnicy z doświadczeniem merytorycznym. Na ich miejsce trzeba więc będzie znaleźć nowych, a to się wiąże z dodatkowym problemem. Próżno szukać ekspertów z doświadczeniem urzędniczym, którzy chcieliby żyć w niepewności i pracować na zastępstwo. Tym bardziej że nowelizacja gwarantuje powrót na poprzednie stanowisko odwołanemu członkowi korpusu. A ograniczenia czasowego w tym zakresie nie ma. Na czas bycia dyrektorem taki urzędnik będzie miał zagwarantowany urlop bezpłatny.

Dzisiaj w urzędach zatrudnia się na zastępstwo, gdy pracownik jest na urlopie macierzyńskim, rodzicielskim, a nawet wychowawczym. Czas angażu najczęściej można przewidzieć. Dyrektor generalny, decydując o konkursie na zastępstwo, jest w stanie oszacować, jak długo nowy pracownik może się cieszyć etatem. Mimo to nie ma lawiny ofert na tymczasowe zatrudnienie. Ponadto stanowiska, które są proponowane obecnie na zastępstwo, nie należą do zbyt wymagających. Jeszcze trudniej będzie w przypadku powołań. Osoba zatrudniona na stanowisku urzędnika, który został dyrektorem, może przepracować kilka tygodni, miesięcy lub lat. Wszystko będzie zależało od decyzji ministra czy wojewody, a także sytuacji politycznej.

Wśród ekspertów nie brakuje więc głosów, aby zrezygnować z konkursów na zastępstwo. O zatrudnieniu urzędnika na czas określony powinien decydować bezpośredni przełożony w trakcie krótkiej rozmowy. Taki urzędnik, jeśli się nie sprawdzi, może przecież być zwolniony.

Zarówno powołany dyrektor, jak i zastępująca go osoba są na swego rodzaju kontrakcie, który w każdej chwili może być zakończony. Problem tylko w tym, że żaden specjalista nie będzie chciał zastępować dyrektora, który w każdej chwili może stracić posadę. Urzędnicy wciąż są przyzwyczajeni do stabilnej pracy, która była atutem w budżetówce. A im wyższe kwalifikacje, tym wyższe wymagania.


Pozostało jeszcze 76% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Komentarze FB:

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama