statystyki

Bezrobocie: Ćwierć miliona osób z wyższym wykształceniem nie ma pracy

autor: Janusz K. Kowalski31.07.2013, 06:55; Aktualizacja: 31.07.2013, 08:28
Z wyższym wykształceniem na rynku pracy

Z wyższym wykształceniem na rynku pracyźródło: DGP

Co dziewiąty bezrobotny zarejestrowany w pośredniaku ma wyższe wykształcenie. To ćwierć miliona osób.

reklama


reklama


Pod koniec czerwca na listach bezrobotnych w urzędach pracy widniały blisko 243 tys. osób mających dyplom wyższej uczelni – wynika z danych resortu pracy. Pobity więc został kolejny rekord. Nigdy wcześniej w połowie roku nie było tak dużo osób bez zajęcia z wyższym wykształceniem. Co istotne, ich liczba rośnie najszybciej – w ciągu roku zwiększyła się o 12,4 proc. Dla przykładu w tym samym czasie osób bezrobotnych z wykształceniem zasadniczym zawodowym przybyło o 7,6 proc., a tych ze średnim ogólnokształcącym – o 5,8 proc.

Eksperci nie mają wątpliwości, że to między innymi efekt boomu edukacyjnego, jakiego doświadczamy w ostatnich latach. Z danych GUS wynika, że w końcu ubiegłego roku wśród aktywnych zawodowo Polaków (zarówno tych pracujących, jak i bezrobotnych) około 5 mln (28 proc.) miało dyplom wyższej uczelni. To oznacza, że jest ich niemal dwukrotnie więcej niż przed dziesięcioma laty.

Siłą rzeczy gdy bezrobocie rośnie, to wśród osób bez zajęcia przybywa osób po studiach. – Ich liczba rośnie najszybciej, bo na wiele lat rynek pracy nasycony został różnego typu specjalistami – ocenia prof. Zenon Wiśniewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dotyczy to między innymi pedagogów, socjologów, historyków, absolwentów filologii, marketingu, zarządzania czy ekonomistów. Najgorzej mają ci, którzy liczyli na pracę w administracji – ta bowiem praktycznie wstrzymała rekrutację i nieprędko się to zmieni. A może być jeszcze gorzej – część ekspertów przewiduje, że z powodu koniecznych oszczędności związanych z długiem publicznym miejsc pracy w sektorze publicznym będzie ubywać. Ponadto wolne etaty, którymi ewentualnie mogłaby za chwilę dysponować budżetówka, zostały zablokowane przez wydłużenie wieku emerytalnego. Równocześnie kurczy się oświata, ponieważ mamy coraz mniej dzieci.

Zdaniem ekspertów problemy absolwentów wyższych uczelni wiążą się także z jakością kształcenia. – Do osób z wyższym wykształceniem zalicza się te, które ukończyły studia licencjackie – zwraca uwagę Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest-Banku. Jego zdaniem jest wiele szkół wyższych, w których można po prostu kupić dyplom licencjata. – Płaci się tam czesne, a wymagania są praktycznie żadne. Część osób z premedytacją się na to godzi, łudząc się, że tak zdobyty dyplom pomoże im na rynku pracy. Ale najgorsza jest sytuacja tych osób, które wierzą, że zdobyte w ten sposób wykształcenie ułatwi im zdobycie etatu – podkreśla Wojciechowski. Dlatego nieprzypadkowo wśród osób z dyplomem przybywa długotrwale bezrobotnych – w połowie tego roku blisko 73 tys. z nich szukało pracy ponad rok, w tym 34 tys. – ponad dwa lata.

Wzrost liczby bezrobotnych z wyższym wykształceniem potwierdzają również badania aktywności ekonomicznej ludności. Według ostatnich danych stopa bezrobocia wśród nich wzrosła w I kw. do 6,2 proc. (z 5,7 proc. w końcu ubiegłego roku). Ale wśród absolwentów, czyli tych, którzy ukończyli szkołę wyższą w ostatnich dwunastu miesiącach, wyniosła aż 26 proc.

Wzrost liczby wykształconych bezrobotnych to nie tylko polski problem. Przybywa ich w całej Europie. Jak wynika z danych Eurostatu, w Hiszpanii stopa bezrobocia wśród osób po studiach w wieku 25–64 lata wyniosła w ubiegłym roku 14 proc., w Grecji 17 proc., a w Portugalii 10,5 proc.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • JAREK(2013-07-31 10:53) Odpowiedz 10

    DZIĘKI CI NIEUDOLNY ZRĄDZIE PO/PSL FAJNE Z WAS DZIEWCZYNY/CHŁOPAKI DZIĘKI ZA SYF, BIEDĘ, CHAMSTWO, OSZUSTWA, KORUPCJĘ, BRAK PRACY DZIĘKI KOCHAM WAS !!!

  • Oj Po-lowcem byc w zyciu,nawet PO opiciu(2013-08-05 11:59) Odpowiedz 00

    Na zielonej wyspie lemingi sypiaja,
    na zielonej wyspie majtki POsciagaja.
    Beda czekac wiernie na Tuska do maja.
    zechlac co nie bedzie,ale beda jaja !
    O Tusek,ty bozku,ocalisz nas z glodu,
    doczekamy wyspy,cuchnacego smrodu.
    Nalezec do PO-lo,to szczescie jak w raju,
    bo znajdziesz zboczenca juz o jednym jaju !
    Penis Palikota PO mozgach wahluje,
    dlatego z PO-lowcow takie same hu.. !

  • jojek(2013-07-31 09:50) Odpowiedz 00

    Specyfika polskich wyższych uczelni polega dziś na tym - to ewenement w skali światowej - że studenci wychodzą z nich głupsi niż gdy do nich wchodzili.

  • gość(2016-04-04 14:23) Odpowiedz 00

    studia to też doświadczenie, 5 letnie, myślicie że wiedza techniczna , laboratoria, eksperymenty, itd same się robią? tyle ile byście musieli przeczytać i się nauczyć żeby zdać setki kolokwiów, ale ktoś kto nie ma studiów tego nie zrozumie, będzie się zasłaniał doświadczeniem, ale często ci doświadczeni nie potrafią planować oszczędności i nie potrafią ułatwiać życia.

  • szewc(2013-08-05 21:44) Odpowiedz 00

    ...a nie lepiej było wykształcić się na dobrego rzemieślnika, a nie na byle jakiego menadżerka...a teraz najlepiej zwalać wszystko na Tuska, bo przecież ktoś musi być winny...a co wszystkim studiującym wydaje się ze kaszka manna będzie spadać z nieba...praca jest, kto chce pracować to pracuje, a leniuszki tylko opluwają Tuska...wstyd do pracy młodzi rodacy, bo bez pracy nie ma kołaczy jak mówi stare przysłowie...

  • do tuskowych lemingow(2013-08-04 12:07) Odpowiedz 00

    Bijcie dalej brawo balcerowiczowi i jego spadkobiercom.
    Chiny startoway z nizsego poziomu - i doszy tam gdzie my nigdy nie bedziemy.

  • ktosik(2013-07-31 16:11) Odpowiedz 00

    Niedługo Polska sięgnie dna

  • Czytelnik(2013-07-31 15:12) Odpowiedz 00

    Z dobrym wyższym wykształceniem nie ma problemu z pracą i zagranicą. Mam tu na myśli uczelnie państwowe jak uniwersytety i politechniki. Natomiast problem jest z absolwentami szkół I stopnia licencjatami. Oni sami często z nimi rozmawiam nie bardzo nawet wiedza sami co i jaki kierunek skończyli. Na studiach zaocznych licencjackich profesorowie robią kasę , ale wiedza za tym nie idzie. Stąd Polska spada w rankingach poziomu wykształcenia.

  • Klamia,bo Tusek mowil,ze nie ma bezrobocia(2013-08-05 11:49) Odpowiedz 00

    A moj Guru z PO-lo Tusek mowil,ze ominal nas kryzys,gospodarka kwitnie na calego,bezrobocia niet i mowil jeszcze "tylko mi ufojcie" i UFOmy.
    Tylko dlocego ta GP klamie,ze tylu bezrobotnych,gdy zielona wyspa zasypana eurosrebrnikami ? Ja leming uwierzylem PO i wiary nie zminiom,trzeba POczekac az bedzie raj,a wraju nie kazdy bedzie nagi,nie trzeba bedzie wydawac srebrnikow na majtki,nie bedzie majtek POsranych.
    Ojej,Ojej,Ojej co za PO-lowskie szczescie na zielonej

  • Raf(2013-07-31 14:10) Odpowiedz 00

    To efekt ciągłego zwiększania limitów przyjęć na kierunkach humanistycznych, zezwolenia na tworzenie "szkół wyższych" oraz wielu innych czynników (jak chociażby zapaść szkolnictwa gimnazjalnego/ponadgimnazjalnego). Kształcimy wtórnych analfabetów, którzy nie posiadają żadnych umiejętności praktycznych i doświadczenia. Dzisiaj na rynku mnie ważne od "dr" czy "mgr" przed naziwskiem są konkretne umiejętności oraz doświadczenie.Mamy obecnie tysiące magistów, którzy nie mają pojęcia o dziedzinie, z zakresu której magisterium "zrobili".

  • Leo: tylko dla lemingów.(2013-07-31 13:06) Odpowiedz 00

    A te "ćwierć miliona" to na stare, czy na nowe? Jeśli na nowe, to tylko 25!

  • dzidek(2013-08-02 09:34) Odpowiedz 00

    młodzi niech dalej studiują na uniwersytetach "myszki miki"...

  • fred(2013-07-31 10:28) Odpowiedz 00

    Do 7

    w tym twoim "(...), itd" zdaje się że powinno zawierać się nie 90% a 100%, chyba, że w świecie "Realisty" ,dane o bezrobotnych z wyższym wykształceniem dot. 90% absolwentów wyższych uczelni a 10% tworzą dziwnotwory będące bezrobotnymi z wyższych uczelni bez wyższych uczelni. Warto zawracać uwagę na znaki które się wpisuje a nie wklepywać bez namysłu "Realisto"

  • fred(2013-07-31 10:21) Odpowiedz 00

    Bo w Polsce nie ma rynku pracy tylko ryneczek, spadek z ostatnich lat był wynikiem w większości emigracją a nie tworzeniem nowych miejsc pracy. Dlatego w Polsce mamy aż 26 % (i to bez oficjalnego kryzysu) a Grecji zaledwie 17%, Hiszpanii 14%.

  • jura(2013-07-31 14:03) Odpowiedz 00

    Jak po studiach to pewnie mięli język obcy a jak go moęli to mogą na zmywak albo inne putzen.I początek kariery zawodowej jak u pucybuta dzis milionera.

  • kofan(2013-07-31 09:54) Odpowiedz 00

    Bo nie wiedzą, że by zdobyć pracę trzeba mieć PAPIER na niepełnosprawność - wystarczy poświęcić mały palec u nogi i już oferty pracy zaczną się na nas sypać jak liście z drzewa.

  • Realista(2013-07-31 09:11) Odpowiedz 00

    Wcale się nie dziwię jeśli 90% z tych ćwierć miliona jest po pedagogice opiekuńczo wychowawczej, pedagogice kulturalno oświatowej, politologii, teologii, zarządzaniu i marketingu, administracji itp.

  • tedd(2013-08-02 14:22) Odpowiedz 00

    Tuskolandio...jakich kształcicie takich macie..młodych , zdrowych i bezrobotnych!!!

  • random(2013-08-01 11:58) Odpowiedz 00

    polsza to chlewek, kto ma odrobinę zdrowego rozsądku to powienien sta spierd... lać bez chwili zawahania...

  • pseudomagister(2013-07-31 21:38) Odpowiedz 00

    Z jakim wyższym ? Po bylejakim sklepie z dyplomami sprzedającym ten towar wg zasady płacisz - kopiujesz z netu - dostajesz "dyplom" ? Pseudomagistrzy jakichś kierunków nikomu niepotrzebnych typu marketing, politologia, europeistyka itp. technik obijania się przez 5 lat i życia na koszt mamusi nikomu nie są potrzebni. I niczego nie umieją. Stracone pokolenie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama