Idea zmian w obszarze działania publicznych służb zatrudnienia nie jest nowa. O takiej konieczności eksperci alarmują od lat. W październiku ubiegłego roku Pracodawcy RP ogłosili, iż spośród ogółu ofert pracy zgłaszanych do urzędów pracy aż jedna czwarta pozostaje niewykorzystana dłużej niż miesiąc. Eksperci zwracają uwagę, że publiczne pośredniaki koncentrują się na działaniach, a nie na ich efektach. Co w dużej mierze sprowadza się do zarządzania rejestracją osób bezrobotnych i zapewniania uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia zdrowotnego.

Aktywizacja zawodowa

Aktywizacja zawodowa

źródło: DGP

Luki w systemie

Od przyszłego roku ta sytuacja ma się zmienić poprzez zastosowanie nowego modelu profilowania (a właściwie segmentowania) rynku bezrobotnych oraz nowej procedury obsługi klientów publicznych pośredniaków.

Zdaniem prof. Elżbiety Kryńskiej z Uniwersytetu Łódzkiego dotąd nie istniał kompleksowy system działań urzędów pracy skierowany do ogółu bezrobotnych.

– Aktualny model pozwala na kierowanie działań urzędów w stosunku do około 90 proc. spośród poszukujących pracy – ocenia prof. Elżbieta Kryńska.

Ustawa o promocji zatrudnienia w dotychczasowym kształcie przewiduje bowiem, że działania aktywizacyjne kierowane są do określonych grup osób w szczególnej sytuacji na rynku pracy, takich jak młode, niepełnosprawneczy czy samotnie wychowujące dziecko. Podział na tak wąskie grupy nie daje jednak gwarancji objęcia działaniami aktywizacyjnymi wszystkich potrzebujących wsparcia.

Nowe regulacje

Zmiany zasad pracy z bezrobotnymi ma wprowadzić projekt nowelizacji ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.).

– Prace nad nim zbliżają się ku końcowi – zapewnia Barbara Adamuszek, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Olkuszu.

Dodaje, że w ciągu najbliższego miesiąca ma odbyć się ostatnie spotkanie ministra pracy z dyrektorami pośredniaków w tej sprawie.

– Potem czeka nas testowanie nowych rozwiązań – wyjaśnia.

Nowe zasady mają wyeliminować problem rejestracji bezrobotnych wyłącznie w celu uzyskania dostępu do świadczeń z ubezpieczenia zdrowotnego. Służyć temu będzie wprowadzenie nowej procedury obsługi. Zainteresowany już na wstępie, przy pierwszym zetknięciu z urzędem, będzie pytany nie tylko o podstawowe dane, ale także o przyczyny wizyty w urzędzie, motywację do pracy, chęć jej poszukiwania i gotowość do współpracy z doradcą zawodowym.

Według projektu ministerstwa każdy, kto trafi do publicznego pośredniaka, będzie od razu kierowany do doradcy zawodowego, który indywidualnie oceni jego sytuację. Petent będzie musiał wypełnić odpowiedni kwestionariusz osobowy w formie elektronicznej, korzytając przy tym z pomocy przydzielonego mu doradcy. Na tej podstawie pośrednik oceni motywację, przygotowanie zawodowe oraz aktualną zdolność do podjęcia pracy przez bezrobotnego. W ten sposób urzędnik zakwalifikuje zainteresowanego do jednej z trzech grup bezrobotnych – aktywnych, poszukujących wsparcia albo oddalonych od rynku pracy.

Do pierwszej grupy trafią osoby samodzielne, dobrze przygotowane do pracy. W zamierzeniu resortu tym bezrobotnym urząd będzie mógł od razu przedstawić odpowiednie oferty od pracodawców. Do grupy wymagających wsparcia zakwalifikują się osoby mające obniżoną motywację do szukania zatrudnienia i których umiejętności nie do końca przystają do potrzeb rynku pracy. Tym urząd zaoferuje podniesienie kwalifikacji, np. poprzez szkolenie lub odbycie stażu w firmie. Wreszcie w stosunku do bezrobotnych oddalonych od rynku pracy, przede wszystkim długotrwale bezrobotnych, posiadających luki w wykształceniu, pozbawionych motywacji do pracy lub pracujących nielegalnie, będą prowadzone działania długofalowe i rozłożone w czasie, w ramach których planuje się włączenie do współpracy z urzędami pracy ośrodków pomocy społecznej, organizacji pozarządowych i prywatnych agencji zatrudnienia.