Firmy zatrudniające młodocianych w celu przygotowania zawodowego, korzystające z dofinansowania do ich wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne, będą mogły uzyskać taką pomoc tylko do końca tego roku.
Czy uzyskanie wsparcia będzie możliwe w kolejnych latach, zależy od decydentów z Unii Europejskiej. 31 grudnia 2013 r. traci bowiem moc rozporządzenie unijne uznające taką pomoc państwa za zgodną ze wspólnym rynkiem (rozporządzenie Komisji WE 800/2008, Dz. Urz. UE L 214/3 z 2008 r.). Równocześnie wygasają polskie przepisy wykonawcze przewidujące możliwość refundowania kosztów pracodawców na wynagrodzenia i składki za uczących się zawodu (rozporządzenie z 26 kwietnia 2007 r., Dz.U. nr 77, poz. 518 z późn. zm.).
Do końca roku powinny zostać przygotowane nowe przepisy unijne, które przesądzą, czy refundacja będzie nadal dopuszczalna. O podjęcie działań w tym kierunku zwrócił się do ministra pracy Związek Rzemiosła Polskiego (ZRP). W wystąpieniu wskazano na konieczność aktywnych działań na szczeblu europejskim i krajowym.
– W tej kwestii trwa dyskusja z Komisją Europejską – oświadczył na wczorajszej konferencji dotyczącej sytuacji młodych na rynku pracy Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.
Reklama
Zdaniem Jerzego Bartnika, prezesa ZRP, sens wsparcia pracodawców tkwi w roli, jaką odgrywa przygotowanie zawodowe młodocianych.
– Refundacja jest potrzebna, bo to nie tyle element pomocy przedsiębiorcom, ile wspomaganie systemu edukacji młodych – uważa.
Dodaje, że gdyby nie ona, z pewnością wiele firm zrezygnowałoby z prowadzenia nauki zawodu takich osób.
Członkowie związku mają nadzieję, że ich interwencja przyśpieszy pracę nad nowym rozporządzeniem.
– Trudna sytuacja na europejskim rynku pracy wymaga utrzymania dotychczasowych rozwiązań – argumentuje Jerzy Bartnik.