statystyki

Jaka specjalizacja po prawie gwarantuje lepszą pracę?

autor: Paulina Szewioła31.07.2018, 09:08; Aktualizacja: 31.07.2018, 09:53
Na co mogą liczyć adepci prawa na początku drogi zawodowej?

Na co mogą liczyć adepci prawa na początku drogi zawodowej?źródło: ShutterStock

Kandydaci, którzy ukończyli prawo, studia chemiczne i dodatkowo uzyskali uprawnienia rzecznika patentowego, mogą liczyć na lepszą pracę

P rawo wciąż znajduje się w czołówce najbardziej obleganych kierunków. Z danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynika jednak, że o ile jeszcze kilka lat temu tylko informatyka cieszyła się większą popularnością, o tyle w roku akademickim 2017/2018 więcej osób wybrało też zarządzanie, psychologię i ekonomię.

– Obecnie adeptów prawa jest na rynku bardzo dużo. Taka sytuacja sprawiła, że kierunek ten nie jest już tak atrakcyjny, jak jeszcze kilka lat temu – mówi Grzegorz Lenkiewicz, specjalista ds. rekrutacji prawniczych z Antal.

W podobnym tonie wypowiada się Dagna Szudy, starszy konsultant ds. rekrutacji HR i prawniczych z Hays Poland.

– Prawo od dawna było jedynym z popularniejszych kierunków studiów, który wybierały młode osoby. Teraz powoli ten trend się odwraca. Wcześniejsze lata spowodowały bowiem duże nasycenie rynku prawnikami. Co roku około 10 tys. młodych osób kończyło ten kierunek – wyjaśnia ekspertka. – Musimy też pamiętać, że absolwentów prawa, którzy chcą wykonywać zawód radcy prawnego czy adwokata, czeka jeszcze trzyletnia aplikacja, która wiąże się z dodatkowymi kosztami. Wynagrodzenie na początku kariery nie zawsze natomiast jest satysfakcjonujące – dodaje.

Jak podkreśla, prawo jest dalej kierunkiem prestiżowym, ale młody człowiek, który decyduje się na rozpoczęcie takich studiów, powinien już od początku zdobywać doświadczenie w konkretnym obszarze i dążyć do specjalizacji.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (25)

  • prawnik(2018-07-31 17:57) Zgłoś naruszenie 381

    Po prawie będziecie NIKIM. Z braku szans podejmiecie pracę w urzędzie, gdzie i tak przy korycie obsadzą jakiegoś inżyniera, któremu będzie się wydawało, że na prawie to on się zna lepiej od prawników. Będą wami wycierać wszystkie dziury w urzędzie. A kiedy się zorientujecie, że macie już tego dość, będzie za późno. Nie idźcie na takie studia. Jeśli już zrobicie ten błąd, nie idźcie pracować do budżetówki. Tam zawsze będą was mieli za nic. Byle burak ćwikłowy będzie wam udowadniał, że jesteście nikim. Państwo polskie odetnie wam skutecznie drogę ucieczki z tych kazamatów. Szkoda waszego życia. Idźcie na takie studia, które dadzą wam pracę wszędzie na świecie. Będziecie wolni i niezależni od tego państwa. Na pewno wam się opłaci.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ojojoj(2018-07-31 18:11) Zgłoś naruszenie 201

    Najgorszy błąd jaki można zrobić po prawie to pracować dla administracji publicznej. Ciężka praca, użeranie się z upievdliwymi petentami i tępą górą. Góra wiedzy do opanowanie, której i tak nikt nie szanuje. Dla osłody wszystko to rekompensowane jest niską pensją, żałosnym socjalem, premiami dla wybranych (do których zywkle nie należycie). Na koniec czeka was głodowa emerytura. Jak chcecie sami poznać to dziadostwo. Administracja państwa WANTS YOU.

    Odpowiedz
  • Ktos kto popełnił błąd (2018-07-31 21:19) Zgłoś naruszenie 203

    Młodzi nie idźcie na prawo, po 10 latach pracy wyciągnięcie Max 5 tys zł. Potem na starość bedzie tylko gorzej. Idźcie na Politechnikę, bądźcie inżynierami. Tam ludzie zarabiają nawet 20 tys. Nikt wam sie do tego nie przyzna, ze po prawie kiepsko zarabia, nie warto. Otworzyli drzwi do zawodu adwokat/radca prawny i juz niektórzy moi koledzy odchodzą z zawodu i zostają kierowcami Tirów.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • JK(2018-07-31 13:42) Zgłoś naruszenie 180

    "Powinno się już od początku zdobywać doświadczenie w konkretnym obszarze i dążyć do specjalizacji" - łatwo powiedzieć. Jak wygląda rzeczywistość? Darmowe praktyki i staże, podczas których studenci - w najlepszym wypadku - wykonują proste prace biurowe. A jeśli wszystkiego trzeba uczyć się we własnym zakresie, to po co w ogóle te studia?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Mazowsze(2018-08-01 07:39) Zgłoś naruszenie 151

    Prawników jest już nadmiar, a Polacy niechętnie korzystają z porad. Aplikanci zarabiają mniej niż pracownicy Biedronki. Idźcie na jakieś studia techniczne albo do budowlanki to zrobicie ogromne pieniądze, jak nie w Polsce to zagranicą.

    Odpowiedz
  • hejho(2018-08-01 08:44) Zgłoś naruszenie 133

    Brakuje nam lekarzy. Lekarz może pracować wszędzie na świecie i zawsze się przyda. Zamiast n a prawo - wybierajcie kierunki medyczne, pielęgniarstwo, fizjoterapię,stomatologię, ratownictwo medyczne. To praca z człowiekiem - póki są ludzie będziecie potrzebni i na pewno Wam zapłacą

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • heheszek(2018-08-01 08:29) Zgłoś naruszenie 123

    CO wy tu piszecie? Idzcie wszyscy na prawo. Potrzebni jesteście. Idźcie na Historię Socjologię Psychologię Pedagogikę Filozofię Kulutrozna...i inne. Idźcie na te studia. To prestiż szczególnie na prawie. Jak nie pójdziecie to kto potem będzie kierowcą autobusu miejskiego? Pomocą w kancelarii? Chwilowo dorabiał w Biedronce? NO KTO??? Jak się wykształcicie i zdobędziecie konkretny zwód który daje pieniądze to nie będzie komu wykonywać tej pracy bo pracowników mało. A tak przynajmniej po chwilowym czasie roku, dwóch latach otrzeźwienia po studiach nie będziecie mieli za dużego pola manewru i skończycie właśnie w urzędzie jako pomoc przy wypełnianiu wniosków na sali obsługi klientów. Wbrew pozorom co mówią to w skarbówce zusie brakuje rąk do pracy, zobaczycie ogłoszenia non stop po kilkadziesiąt ogłoszeń dzień w dzień. A i w policji też brakuje ludzi. Także spoko. Idźcie na prawo.

    Odpowiedz
  • Jakub_Kraków(2018-08-01 12:29) Zgłoś naruszenie 57

    Mam 32 lata. Skończyłem studia prawnicze, aplikację notarialną. Od 3 lat jestem notariuszem. Jest naprawdę - FINANSOWO - bardzo dobrze !

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • JJ(2018-08-02 08:21) Zgłoś naruszenie 27

    Prawo jest szerokim kierunkiem, po którym można robić bardzo wiele ciekawych rzeczy. Znajomość prawa i podstawowych mechanizmów jego działania przyda się prawie wszędzie - można pracować w dziale compliance, HR, w biurach zarządu, a później zdobyta wiedza zaprocentuje na szczeblach managerskich. Faktem jest natomiast, że samo prawo g. daje i trzeba wielu lat konsekwentnego zdobywania doświadczenia w konkretnej branży oraz uzupełniania wiedzy na związanych z nią kursach/studiach podyplomowych. Inżyniera się nie przebije przez pierwsze lata po studiach, ale jest szansa, aby go dogonić :)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zyga(2018-08-03 16:39) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko pracować pod dyktat prokuratora ZERO i nic wiecej nie potrzeba,a jeszcze skończyć prawo w Krakowie gdzie studiował Duda.

    Odpowiedz
  • realista(2018-08-07 17:03) Zgłoś naruszenie 00

    Technik protetyk stomatologiczny, 15 minut naprawy protezy - 150 złotych, elektryk, 0,5 godz. " grzebania" w 3 puszkach rozdzielczych, jakieś zmostkowanie kilku drutów - 80 złotych, hydraulik, 15 minut wymiana cieknącego kranu ( bez wkładu własnego) - 50 złotych. Jakie mają studia ? Żadne. Porządne zawodowe i praktyka w zawodzie. Prestiż ? No, powiedzmy że taki tam dla tych co korzystają z ich usług do czasu" ile płacę ? ". Ale mają to w nosie. I słusznie. Kasa to kasa. I czują się potrzebni. Młodzi, wybierajcie. To wszystko można robić w Polsce, i w każdym kraju po za jej granicami. A prawnik ? Sami wiecie najlepiej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane