statystyki

Dyrektor chciał ukarać pracownicę za rozmowę z adwokatem. Sąd: Własne sankcje zabronione

autor: Paulina Szewioła08.11.2017, 07:58; Aktualizacja: 08.11.2017, 08:38
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Sąd II instancji uznał apelację za bezzasadną.źródło: ShutterStock

Pismo pracodawcy do pracownika, które zawiera sformułowania wskazujące na karę inną niż przewidziana w przepisach prawa pracy, to wykroczenie.

Reklama


Dyrektor firmy wręczył podległej mu pracownicy pismo zatytułowane „pouczenie dyscyplinujące”. W dokumencie zarzucił jej postępowanie szkodzące zakładowi pracy i zagroził konsekwencjami służbowymi. Powodem było to, że kobieta stawiła się na rozmowę dotyczącą jej stosunku pracy z adwokatem. A to nie spodobało się pracodawcy. W jego ocenie zachowanie kobiety złamało porządek i dyscyplinę pracy. Innego zdania była natomiast pracownica, która zakwestionowała samo pismo, jako niezgodne z prawem.

Sąd I instancji przyznał jej rację. Uznał, że dyrektor firmy naruszył art. 281 pkt 4 kodeksu pracy. Zgodnie z nim pracodawca nie może zastosować kary, która nie została przewidziana w przepisach prawa pracy o odpowiedzialności porządkowej pracownika. Dlatego za popełnione wykroczenie pracodawca otrzymał grzywnę w wysokości 1 tys. zł.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Inspektor Pracy --postuluje(2017-11-08 12:38) Zgłoś naruszenie 50

    Szanowni Państwo . POlskie prawo pracy jest złe ,niedobre --to pozory praworządności prawa. Dlaczego? . Czy Ktokolwiek sobie zdaje sprawę z tego? :Przychodzi PIP do pracodawcy na interwencje ,czy to rutynowo ,stwierdza rażące ,wrecz świadome naruszenie interesów pracowniczych np :niepłacenie za delegacje gdyż rejon działania to nie miejscowość a cala POlska (pracownik nie mobilny) " i co ? nakłada mandat! Kto znów zyskuje --Państwo! gdyż -ma dochód z mandatu ,co zyskuje pracownik /: zlość ,nienawiść ,zemste -czasami zwrot za delegacje --a gdyby miał PIP prawo z urzedu nakładać dla pracownika np..trzykrotność straty za spowodowana celowo szkode , strate, to pracodawcy oprócz mandatu by się bali !i prawo w kraju było by przestrzegane. Inny przykład :pracodawca ma dostarczyć ubrania robocze lecz w magazynie nie ma ,tyle że kolejny umowiony ze zwiazakmi termin przydatności do uzycia nowego liczy się od daty wydania nowego ,czyli zysk bo w magazynie nie ma ubrańia przez kilka miesięcy. Kto zyska za mandat a Kto traci ? odpowiedzcie sobie sami. Odszkodowanie powinno być dla pracownika nakładane z urzedu jako wielokrotność straty . Wówczas sytuacja przestrzegania prawa się poprawi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • IP(2017-11-08 13:06) Zgłoś naruszenie 30

    Otrzymał grzywne --a co pracownica otrzymała --jak postuluje.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama