Ministerialna propozycja zakłada 5-proc. wzrost najniższego wynagrodzenia pracowników (wobec 8,1 proc. podwyżki w tym roku). Z kolei najniższa stawka godzinowa dla zlecenio- i usługobiorców wyniosłaby 13,70 proc., czyli o 0,70 gr więcej niż obecnie (jej waloryzacja jest powiązana z podwyżką minimalnej pensji).

– Wzrost minimalnego wynagrodzenia w obecnej sytuacji na rynku pracy, przy niskim bezrobociu, przybywających miejscach pracy i wzroście płac, jest uzasadniony – twierdzi Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Podwiązki do góry

Jeśli rząd podtrzyma propozycję resortu (swoje postulaty przedstawią też partnerzy społeczni), firmy będą musiały podwyższyć o 100 zł wynagrodzenie brutto pracowników zarabiających najniższe pensje (według szacunkowych danych jest to ok. 1,36 mln osób). Warto przypomnieć, że dotyczy to także zatrudnionych, którzy w 2018 r. rozpoczną swoją karierę zawodową. Nie obowiązuje już zasada, zgodnie z którą należało im wypłacać jedynie 80 proc. najniższego wynagrodzenia.

Ustalając, czy zatrudniony otrzymuje co najmniej minimum ustawowe, należy sumować składniki wynagrodzenia i inne świadczenia wynikające ze stosunku pracy, które zostały zaliczone do wynagrodzeń osobowych przez GUS. Należą do nich m.in. premie i nagrody. Nie można uwzględniać nagród jubileuszowych, odpraw emerytalnych i rentowych, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe oraz – począwszy od 2017 r. – dodatku za pracę w nocy.

Podwyżka płacy minimalnej oznacza jednocześnie, że wzrosną też świadczenia i zobowiązania powiązane z jej wysokością. Maksymalna wartość odprawy z tytułu zwolnień grupowych nie będzie mogła przekraczać 31,5 tys. zł (15-krotność najniższego wynagrodzenia). Z kolei minimalna wartość odszkodowania z tytułu mobbingu lub dyskryminacji wyniesie 2100 zł. Wyższy będzie też wspomniany dodatek za pracę w nocy.

Dla przykładu wskażmy, ile wyniesie on w styczniu 2018 r. Przy obliczaniu stawki godzinowej dodatku należy ustawowe minimum (2100 zł) podzielić przez liczbę godzin do przepracowania w styczniu 2018 r. (168 godz. dla osoby zatrudnionej w podstawowym systemie czasu pracy, która ma wolne soboty z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy). Otrzymaną stawkę (12,50 zł) należy pomnożyć przez 20 proc. Stawka dodatku za godzinę pracy w porze nocnej w styczniu 2018 r. wyniesie zatem 2,50 zł.

Od 2018 r. wyższe będzie też wynagrodzenie za czas przestoju w firmie (nie może być ono niższe od minimalnego wynagrodzenia). Dla przykładu ustalimy, ile wyniesie postojowe osoby wynagradzanej akordowo za przestój w lipcu 2018 r. Najpierw należy zsumować wynagrodzenie pracownika z trzech ostatnich miesięcy (przyjmijmy, że będzie to kwota 7,5 tys. zł). Wysokość tę należy podzielić przez liczbę godzin przepracowanych w tym czasie (488 godzin łącznie w kwietniu, maju i czerwcu 2018 r.). Otrzymaną w ten sposób wartość (15,37 zł) należy pomnożyć przez 60 proc. W omawianym przykładzie stawka postojowego wyniesie 9,22 zł. Tymczasem stawka wynikająca z minimalnego wynagrodzenia powinna wynieść 11,93 zł. Pracodawca będzie musiał więc wypłacić zatrudnionemu wyrównanie.

Coraz droższy ZUS

W 2018 r. z wyższymi wydatkami muszą się też liczyć osoby korzystające z możliwości opłacania preferencyjnych składek liczonych od podstawy wynoszącej 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia. W związku z proponowaną podwyżką najniższej płacy podstawa wymiaru składek dla nowych przedsiębiorców będzie wynosić 630 zł (obecnie 600 zł). Tym samym na obowiązkowe ubezpieczenie emerytalne (19,52 proc.) będzie trzeba wydać 122,98 zł (teraz 117,12 zł), rentowe (8,00 proc.) – 50,40 zł (teraz 48 zł), na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe (2,45 proc.) – 15,44 zł (teraz 14,70 zł), a na ubezpieczenie wypadkowe (1,8 proc.) – 11,34 zł (teraz 10,80 zł). Wysokość składki wypadkowej dla osób samodzielnie prowadzących działalność gospodarczą (zgłaszających nie więcej niż dziewięć osób ubezpieczonych) wynosi 50 proc. Od kwietnia 2015 r. jest to 1,80 proc. podstawy wymiaru. Równocześnie przedsiębiorca opłacający minimalne preferencyjne składki ZUS nie opłaca za siebie Funduszu Pracy.

Jednocześnie preferencyjne składki obejmują okres 24 pełnych miesięcy, ale termin ten jest liczony od dnia faktycznego rozpoczęcia działalności gospodarczej, a nie od daty wpisu do CEIDG. Co ciekawe, w 2005 r., kiedy wprowadzono preferencyjne składki dla rozpoczynających prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej, podstawa wynosiła zaledwie 254,70 zł. Biorąc pod uwagę, że w przyszłym roku stawka ta będzie wynosić 630 zł, to podstawa oskładkowania wzrośnie 2,5 razy.

Zmiana wysokości płacy minimalnej będzie mieć także wpływ na wysokość składek płaconych za osoby przebywające na urlopie wychowawczym. Jeśli pracownik jest zatrudniony na pełnym etacie, to ma zagwarantowane minimalne wynagrodzenie. Podstawa wymiaru składek emerytalno-rentowych z tytułu przebywania na urlopie wychowawczym nie może być dla niego niższa niż aktualnie obowiązująca kwota minimalnego wynagrodzenia. Od 1 stycznia 2018 r. powinna to więc być kwota 2100 zł.