Internet rozpowszechnił się tak szeroko, że niemal każdy dziś z niego korzysta. Co więcej, obejmuje nowe dziedziny życia i daje coraz więcej możliwości. Modny ostatnio termin „internet rzeczy” obrazuje, jak nowe rozwiązania pomagają w codziennym życiu: można włączyć pralkę jednym kliknięciem w telefonie, lodówka sama przypomni o konieczności uzupełnienia zapasów, a zegarek monitorujący tryb życia dobierze odpowiedni program ćwiczeń. Nowe technologie oznaczają także nowe rozrywki. Dzięki wirtualnej rzeczywistości można znaleźć się w środku ulubionej gry, a rzeczywistość rozszerzona pozwala przenieść jej elementy do realnego świata.

Pojawiające się zmiany dotyczą również bardziej prozaicznych czynności i znacznie poprawiają komfort życia. Jedną z nich jest możliwość robienia zakupów za pośrednictwem komputera czy smartfona bez wychodzenia z domu.

Dla przedsiębiorczych to prawdziwy raj: nowe możliwości działania, nowe sposoby robienia biznesu. I tak z ogromnej dziedziny e-commerce (handlu przez internet) wyodrębnia się stopniowo nowa kategoria, jaką jest m-commerce, czyli handel przy użyciu urządzeń mobilnych. Każdy sprzedawca może dziś stworzyć aplikację, dzięki której klienci będą mogli przeglądać i dokonywać zakupu w każdej chwili i miejscu, wyłącznie przy użyciu swoich telefonów.

Regulacje prawne, które dotyczą m-commerce, są bardzo zbliżone, a najczęściej tożsame z tymi stosowanymi przy e-commerce. Jednak obejmują wiele aktów prawnych i różnorodne dziedziny prawa, więc ich stosowanie nie jest jednak proste. W niniejszym poradniku postaramy się przybliżyć zagadnienia prawne i opisać krok po kroku, o czym przedsiębiorca powinien pamiętać, tworząc aplikację mobilną, a także gdy za jej pośrednictwem chce prowadzić sprzedaż.

Umowa z wykonawcą

Od czego zatem zacząć? Przede wszystkim należy:

● jasno określić oczekiwania co do funkcjonalności aplikacji, jaka ma być opracowana,

● stworzyć definicje dla unikalnych pojęć właściwych dla danej aplikacji,

● wybrać systemy, w jakich ma działać.

Programista wynajęty...

W praktyce aplikacje mobilne najczęściej tworzy się na podstawie umowy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich. Jeżeli umowa zawarta jest z samodzielnym programistą, powinien on zamieścić w umowie oświadczenie o samodzielnym wykonaniu aplikacji. Natomiast jeżeli umowa zawarta jest z firmą informatyczną, w umowie musi się znaleźć oświadczenie o dysponowaniu pełnią praw autorskich. W obu przypadkach należy pamiętać o klauzuli o nienaruszaniu praw osób trzecich.

...albo zatrudniony na etat

Istnieje również możliwość zatrudnienia programisty na umowę o pracę. W takim przypadku prawa majątkowe do programu komputerowego stworzonego przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy przysługują pracodawcy, o ile umowa nie stanowi inaczej.

Można dodatkowo zabezpieczyć się, wprowadzając postanowienie, że jeżeli osoba trzecia wystąpi wobec zamawiającego aplikację na drogę sądową z roszczeniami opartymi na zarzucie, iż korzystanie z jakiegokolwiek elementu aplikacji narusza jej prawa, zamawiający niezwłocznie poinformuje wykonawcę aplikacji o tym, a ten wystąpi z interwencją uboczną po stronie pozwanej oraz pokryje wszelkie koszty procesowe oraz koszty ewentualnych odszkodowań.

ZAINTERESOWAŁ CIĘ TEN TEMAT? TUTAJ PRZECZYTASZ CAŁY TEKST>>