statystyki

TVP raz przerywa spotami programy, a raz nie

autor: Elżbieta Rutkowska09.07.2018, 07:50; Aktualizacja: 09.07.2018, 08:55
pilot, telewizja, tv

Spoty emitowane w sieci nie irytują widzów tak bardzo, jak te w telewizji.źródło: ShutterStock

W audycjach udostępnianych w sieci reklamy zajmują niemal tyle czasu, co przy programach na antenie.

Seriale, filmy i inne audycje w TVP zaczynają się kilka minut po czasie podanym w tv guide, bo najpierw jedna za drugą lecą reklamy. Stacje komercyjne, by nie tracić uwagi widza, potrafią zacząć film zaraz po napisach końcowych poprzedniego. Reklamy puszczają zaś po kilkunastu minutach, gdy oglądający już się wciągną w akcję. Nadawca publiczny nie ma takiej możliwości: wolno mu pokazać reklamy tylko przed audycją lub po niej, nigdy w środku. Stanowi o tym ustawa o radiofonii i telewizji.

Ograniczenia reklam są ceną za pomoc publiczną, w ramach której TVP co roku dostaje kilkaset milionów złotych. Pieniądze pochodzą z abonamentu radiowo telewizyjnego, a w ostatnich dwóch latach także bezpośrednio z budżetu państwa, w ramach rekompensaty za osoby, które tej daniny uiszczać nie muszą. W tym roku do kasy nadawcy publicznego z obu źródeł wpłynie w sumie 945,5 mln zł.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane